Britney ćwiczy w rytm "Tom's Diner" / Nowy remiks Giorgio Morodera

Aktualności | Hinami | niedziela, 14 lipca 2019

altBritney Spears pochwaliła się kolejnym nagraniem z treningu. Tym razem jako podkładu muzycznego Brit postanowiła użyć jednej ze swoich piosenek - Tom's Diner nagranej z  Giorgio Moroderem. Cover hitu Suzanne Vegi znalazł się na albumie producenta z 2015 roku i choć fani Brit utwór cenią i lubią, to sama zainteresowana przyznała, że... zapomniała o jego istnieniu! Sprawdźcie co dodała w opisie:

"Ta piosenka wyszła, jak miałam 6 lat... Pewnego dnia słuchałam jej w samochodzie, zadzwoniłam do menadżera, powiedziałam, że jest fajna... i nagrałam ją. Ale nie pamiętałam o niej, dopóki któregoś dnia wyskoczyła na moim telefonie. Pomyślałam: cholera, zapomniałam o niej. Tak czy inaczej, świetna piosenka!!!"

Giorgio Moroder zauważył post Britney i postanowił stworzyć nowy remiks utworu, do którego gwiazda może ćwiczyć. W nowej wersji, której posłuchać możecie tutaj słychać niepublikowane wcześniej wokale. Jak Wam się podoba?

Komentarze!

Britney w studio jogi i na zakupach

Galeria Zdjęć | Hinami | poniedziałek, 1 lipca 2019

W sieci pojawiły się nowe zdjęcia Britney Spears. Britney wróciła już ze swoich wakacji na Turks i Caicos. 27 lipca Britney wybrała się studia jogi Sweat Yoga w Los Angeles. Gwieździe towarzyszył ochroniarz, który niósł jej matę i torebkę. Kolejnego dnia Brit poszła na zakupy do Nordstrom w Thousand Oaks. W instagramowym poście przyznała, że jednak nic nie znalazła, jedynie fajną bransoletkę. Najnowsze fotografie gwiazdy znajdziecie po kliknięciu w poniższe obrazki.

altalt

Komentarze!

Jamie Spears pozywa fana Britney!

Aktualności | Hinami | poniedziałek, 1 lipca 2019

altRok 2019 nie jest łatwy dla Britney Spears i jej rodziny. Na początku roku Brit ogłosiła przerwę w karierze. Potem doszły do nas wieści, że gwiazdę w szpitalu psychiatrycznym przetrzymuje... jej własny ojciec Jamie Spears. Ojciec piosenkarki, który nieprzerwanie od 11 lat jest jej kuratorem został oskarżony przez fanów piosenkarki również o podawanie jej leków, których nie chciała brać, a potem o kontrolowanie jej profilu na Instagramie (m.in. usuwanie pozytywnych komentarzy). Oskarżenia te, choć będące częścią teorii spiskowych, nie były do końca bezpodstawne. Nawet matka Britney Lynne Spears potwierdziła, że i jej komentarz znikł. Jamiemu widocznie nie spodobały się wysnute przez fanów wnioski, że postanowił pozwać jednego z nich! Padło na Anthony'ego Elia - autora jednej z największej z zagranicznych stron o Britney - AbsoluteBritney.com, który jako pierwszy zasugerował kontrolę komentarzy. Jamie oskarżył go o zniesławienie. Co o tym myślicie? Uważacie, że Jamie posunął się za daleko?

Materiał o pozwie wystosowanym przez ojca piosenkarki pojawił się na Entertainment Tonight. Możecie obejrzeć go tutaj.

Komentarze!

Britney Spears wypoczywa na Turks i Caicos

Galeria Zdjęć | Hinami | środa, 26 czerwca 2019

Urlopu Britney Spears ciąg dalszy! Zaledwie parę tygodni po powrocie ze słonecznego Miami Britney Spears wyjechała na wyspy Turks i Caicos. Tym razem Brit nie zabrała ze sobą swojego chłopaka Sama, ale za to swoją mamę Lynne Spears. Obie panie wypoczywały w 5-cio gwiazdkowym hotelu Amanyara. Zdjęcia zrobione przez paparazzi w czasie ich pobytu obejrzycie tutaj i tutaj.

Sama Britney na Instagramie również pochwaliła się fotografiami i filmikami ze swojego pobytu na Bahamach. Britney stwierdziła, że jest to jej rodzaj miejsca i raj. Dodała, że spędziła tam przecudowny czas. Udostępnione przez nią nagrania obejrzycie tutaj, tutaj, tutaj i tutaj. Natomiast opublikowane przez nią zdjęcia dostępne są po kliknięciu w poniższy obrazek. Życzymy Britney więcej takich przyjemnych wakacji!

alt

Komentarze!

Singiel z dwóch płyt - 10 lat piosenki RADAR

Wspomnienia | Hinami | sobota, 22 czerwca 2019

altNie wszystkie piosenki Britney Spears muszą stać się wielkimi hitami, by zdobyć rozpoznawalność i status "kultowych" wśród fanów. Taka sytuacja spotkała Radar, który mimo wydania na dwóch różnych płytach, promocji innego albumu niż ten, na który go przeznaczono i nakręcenia teledysku prawie trzy lata po nagraniu piosenki, ledwo dotarł do pierwszej dziewięćdziesiątki Billboard Hot 100... Ale za to stał się tematem żartów fanów, a koń z teledysku może chwalić się własnym kontem na Twitterze... Dziś Radar obchodzi swoje okrągłe, 10-te urodziny wydania jako finałowy singiel z krążka Circus. Jeśli chcecie poznać jego, historię zapraszamy do artykułu.

CZYTAJ DALEJ...

Komentarze!

Team Britney manipuluje komentarzami na profilu gwiazdy! / Lynne zabiera głos

Aktualności | Hinami | czwartek, 20 czerwca 2019

altPo długiej cichy na swoim profilu instagramowym Britney Spears znowu zaczęła niemalże codziennie dodawać nowy post. Jednak według opinii wielu fanów, na nagraniach nasza gwiazda nie zachowuje się tak jak chociażby rok temu, a je wypowiedzi są sztuczne i ustawione. Wszystko to ma być sprawą jej teamu, który nadzoruje publikacje, by sprawiać wrażenie, że jest w porządku... A w międzyczasie Brit skarży się w sądzie na za dużą kontrolę przez kuratelę. Fani zaczęli dokładnie analizować każdy post Brit odkąd okazało się, że jedno video zostało nagrane ponad rok wcześniej! Od tego czasu Brit wrzuciła m.in. nagranie na którym prezentuje nam swoją nową garderobę czy filmik "mam nowe włosy, co powinnam zrobić?" oraz jedno video ze swojej rutyny treningowej podpisane "Ciężko pracowałam, by zrzucić wagę." Britney dodała również fotki z przejażdżki rowerowej z Samem i nowe selfie (zobaczycie je tutaj).

Możnaby pomyśleć, że sytuacja się uspokoiła, jednak okazuje się, że manipulacja Instagramem gwiazdy wciąż trwa. Tym razem team Britney wycelował w opinie na temat artystki. Fani zauważyli, że wszystkie ich pozytywne i wspierające ją komentarze zostają usuwane! Pod postami wokalistki trudno jest znaleźć coś miłego na jej temat, sama Brit może pomyśleć, że nie ma żadnego wsparcia, a my fani jesteśmy ukazani jako ci ciągle niezadowoleni. Sprawę skomentowała nawet matka piosenkarki Lynne Spears odpowiadając na komentarz strony Absolute Britney: "Nie mogę uwierzyć, że właśnie napisaliście o usuwaniu komentarzy, ponieważ mój przyjaciel powiedział mi dokładnie to samo! Dodałam mój komentarz, próbowałam wrócić i go znaleźć i nie mogłam, a przecież przed chwilą go napisałam??? Wiem, że jesteście prawdziwymi fanami i ją kochacie, więc dziękuję, że to napisaliście." Mama piosenkarki po raz pierwszy oficjalnie skomentowała aferę wokół ruchu #freebritney. Przypominamy, że Lynne chciałaby mieć dostęp do wiedzy na temat stanu i życia Britney, jednocześnie nie pobierając za pełnioną funkcję żadnego wynagrodzenia.

Komentarze!

Britney w Miami: Afera z przerobionymi zdjęciami

Galeria Zdjęć | Hinami | czwartek, 13 czerwca 2019

Britney Spears ma aktualnie przerwę od kariery. I jak to u niej w zwyczaju bywa, wybrała się na wakacje. Tym razem nie postawiła jednak na ukochane Hawaje, lecz równie słoneczne Miami na Florydzie. Gwiazda oraz jej chłopak Sam Asghari wypoczywali na jachcie, gdzie szybko wypatrzyli ich paparazzi. Oczywiście zrobili zdjęcia (do obejrzenia po kliknięciu w poniższy obrazek) i opublikowali w internecie. Na jednej z fotografii para odwzorowuje słynną scenę z filmu "Titanic", a Sam obejmuje Britney, która "leci" na dziobie statku. Kolejnego dnia zakochani skorzystali ze skuterów wodnych, a fotografie z ich wyjścia zobaczycie tutaj.

Wyraźnie widać, że na zdjęciach opublikowanych przez paparazzi artystka wygląda na nieco grubszą niż ją zapamiętaliśmy. Britney również to zauważyła i nawet... skomentowała! W zwyczaju gwiazdy jest siedzenie cicho podczas jakichkolwiek afer, a tym razem Brit zabrała głos i na swoim story na instagramie powiedziała: "Fani często krytykują ludzi i mówią, że ich zdjęcia i filmiki na Instagramie nie są prawdziwe czy aktualne, ale nikt nie pomyślał, że paparazzi również przerabiają fotografie. W internecie pojawiły się wczoraj zdjęcia na których wyglądam na 20 kg grubszą niż jestem, a dzisiaj jestem szczupła jak igła." Dołączone nagranie zobaczycie tutaj. Zgadzacie się, że zdjęcia paparazzi zostały przerobione, by Brit wyglądała grubiej?

Wkrótce po wiadomości na story, na profilu Britney pojawiły się jej zdjęcia z jachtu, robione z całkiem innej perspektywy. Gwiazda wygląda na nich szczupło i jest uśmiechnięta. Zobaczycie je tutaj. Brit podzieliła się z nami także pamiątkowym nagraniem z przejażdżki na skuterze wodnym. Piosenkarka miała na sobie ubranie z kolekcji Beyonce "Ivy Park". Okazało się, że Britney miała płatne partnerstwo z 5-cio gwiazdkowym hotelem, w którym spędziła urlop, więc pod filmem napisała "Mój pobyt w The Setai w Miami Beach był niesamowity!! Dziękuję za wspaniały weekend oraz możliwość spędzenia czasu na skuterach wodnych."

alt

Komentarze!

Britney w liście o swojej trudnej sytuacji...

Przegląd Prasy | amyseeker | sobota, 1 czerwca 2019

Brytyjski tabloid Daily Mail donosi, że jest w posiadaniu własnoręcznie napisanego listu autorstwa Britney Spears, w którym piosenkarka żali się, iż grożono jej zabraniem dzieci, jeżeli sprzeciwi się sprawowanej nad nią kurateli - jest uciszana i zastraszana, a to wszystko miałyby wyrządzać bliskie jej osoby. Napisany w trzeciej osobie list powstał prawdopodobnie w latach 2009-2010, a jego odbiorcą była rzekomo osoba ze sztabu piosenkarki. W sieci pojawiły się również zdjęcia (do zobaczenia w naszej galerii), na którym fani rozpoznają charakter pisma artystki, co faktycznie mogłoby wskazywać na autentyczność korespondencji. Poniżej prezentujemy tłumaczenie listu:


„Po tym, jak w magazynie People przeczytałam artykuł o Kevinie, byłam zdumiona tym, ile uwagi poświęcono Britney jako matce, żeby tylko to czasopismo się sprzedało, a jak niewiele napisano o Kevinie. To, co działo się z Britney, było rok temu, a ci ludzie zatrzymali się w miejscu. Kevin twierdzi, że Britney wniosła pozew o rozwód – została zmuszona do tego przez swoich prawników, bo poleciała z dziećmi do Nowego Jorku spotkać się z nim, a on nie chciał jej widzieć. Prawnicy przekonali ją, że jeżeli go nie ubiegnie, to on wniesie pozew. Nie jest więc bez znaczenia, że Kevin przedstawia się jako niewinna ofiara. On opuścił ją i jej dzieci. To, że ona dwa lata temu imprezowała, nie ma nic wspólnego z dzisiejszą sytuacją. Jest teraz zupełnie innym człowiekiem i większość nieporozumień, które były między obojgiem dotyczyły jego porannych ekscesów z marihuanną, kiedy to już o godz. 5 nad ranem zaczynał palić. Nikt o tym nie mówi, bo nikt nie zna prawdy. Jej zachowanie – kiedy odebrano jej dzieci, po tym, jak zamknęła się z nimi w łazience – jest zrozumiałe, kiedy weźmiesz pod uwagę fakt, że stojąca po drugiej stronie drzwi przyjaciółka zapewniała, że nie ma powodu się martwić, że policja zaraz odjedzie, i że powinna dalej pozostać w toalecie. Ona została okłamana i wykiwana. Dzieci zostały odebrane, a ona sama straciła kontrolę, co stałoby się z każdą matką w podobnej sytuacji. Nie słuchała się swojego managera, była poza jego kontrolą, więc chciał ją zastraszyć. W tym roku nakazano Britney milczeć i nie wypowiadać się na tematy z nią związane. Ludzie, którzy kontrolują jej życie, zarobili już trzy miliony dolarów. Kiedy ona chce otworzyć buzie, grożą, że kuratorzy zabiorą dzieci. Ile to jeszcze potrwa? Tak długo, jak ci ludzie będą opłacani, a ona nie będzie miała żadnych praw. Każdy patrzy pesymistycznym okiem na Britney. Czy ktokolwiek mówi o Janet Jackson, która podobno własne dzieci oddała bratu?! Mam nadzieję, że jednak tego nie zrobiła. Britney kupiła swojemu bratu apartament za dwa miliony dolarów. Jej matka żyje w domu za cztery miliony, a ojciec ma najlepszą z możliwych prac w show-biznesie. Britney jest bardzo hojną osobą i byłoby wspaniale, gdyby otrzymała szacunek, na który zasługuje”.

Komentarze!

Czy Britney sama publikuje na Instagramie? - nowe zdjęcia i filmiki

Galeria Zdjęć | Hinami | środa, 29 maja 2019

Po długiej nieobecności Britney Spears powróciła nie tylko do wychodzenia na miasto (zobacz zdjecia), ale również na swoje media społecznościowe. Brit rozpoczęła od udostępnienia sesji zdjęciowej autorstwa Frances Iacuzzi, a po rozprawie sądowej gwiazda znów regularnie zaczęła regularnie publikować swoje nagrania z treningów czy zdjęcia z Samem jak za starych dobrych czasów... ale czy na to na pewno Britney osobiście wszystko udostępnia? Fani zaczęli mieć takie wątpliwości, ponieważ na konto Brit trafiło nagranie jak gwiazda tańczy do piosenki Michaela Jacksona. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Brit wygląda zupełnie tak samo jak na jednym z nagrań z trenignów... z marca zeszłego roku! I tu pojawia się teoria, że to team Britney udostępnił stworzone dużo wcześniej nagranie, by pokazać, że z gwiazdą jest lepiej. Brit może tak naprawdę nie mieć żadnego dostępu do mediów!

Britney (?) udostępniła od tego czasu jeszcze kilka wspólnych zdjeć ze swoim chłopakiem Samem Asgharim oraz nagranie z treningu, prawdopodobnie nowe, na którym Brit ćwiczy w rytm "Chun Li" Nicki Minaj. Później na Instagram gwiazdy trafiło video, w którym Brit tłumaczy: "Do tych co myślą, że sama nie udostępniam swoim filmików - zrobiłam to video wczoraj, więc się mylicie... mam nadzieję, że się podoba". W tym samym poście Brit dołączyła nagranie ze swojego tradycyjnego już domowego pokazu mody. W porównaniu z innymi "pokazami" na tym Brit nawet przez moment się nie uśmiecha, co również wzbudza podejrzenia niektórych.

Na profil gwiazdy dodane zostało również zdjęcie w białej sukience oraz fotografia w basenie. Mamy również nowy filmik z treningu, tym razem Brit prezentuje, jak się rozciąga i stoi na rękach. Wszystkie nowe zdjęcia znajdziecie w naszej galerii po kliknięciu w poniższy obrazek.

alt

Komentarze!

Britney Spears w obiektywie paparazzi w maju

Galeria Zdjęć | Hinami | wtorek, 28 maja 2019

Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego i rozprawie sądowej poświęconej kurateli Britney Spears bardzo często widywana jest na ulicach Los Angeles i w okolicach. Artystka tak często nie wychodziła nawet kilka miesięcy temu, kiedy nikt nawet nie podejrzewał, że u Britney mogły pojawić się jakieś problemy. Britney najczęściej udaje się do swojego ulubionego Starbucksa albo do różnych resturacji, w których odbiera jedzenie bez wysiadania z samochodu. Piosenkarce zawsze towarzyszy ochroniarz, jednak to nasza gwiazda najczęściej prowadzi auto, co według plotek miało kilka miesięcy temu zdenerować jej ojca (za to rzekomo zamknął ją w psychiatryku). Wszystkie zdjęcia z samochodowych wypraw Britney w maju obejrzycie w naszej galerii w po kliknięciu tutaj.

17 maja Britney i jej chłopak Sam Asghari wybrali się na zakupy centrum handlowego w Camarillo. Para odwiedziła m. in. GAP i Disney Store. Zdjęcia zobaczycie tutaj. Paparazzi równiez udało się zadać Britney nurtujące fanów w ostatnich dniach pytanie - czy jeszcze zobaczymy ją na scenie. Gwiazda zaprzeczyła słowom swojego menadżera twierdząc, iż będzie wciąż występować! Piosenkarka zapytana również, czy ma jakąś wiadomość dla swoich fanów, odpowiedziała: "Kocham Was!". Nagranie zobaczycie tutaj.

Dzień później, 18 maja, promiejąca Britney widziana była w dzielnicy Westlake w Los Angeles. Tego samego dnia, lecz wieczorem Britney i Sam byli na randce w restauracji Lure Fish House w mieście Westlake Village. Brit miała na sobie tę samą kurtkę, którą widziano na niej już parenaście lat temu. Jak widać, u naszej gwiazdy nic się nie marnuje. Zdjęcia z rana dostępne są tutaj, a z wieczoru tutaj.

27 maja Brit zawitała do Vincitore Italian Restaurant w mieście Agoura Hill w Kalifornii. Początkowo siedząc w samochodzie Britney zasłaniała się torebką, a później miała osłonę w postaci parasola. Jednak nic nie ochroniło jej przed zrobieniem zdjęcia, a nawet kilku zdjęć. Fotografie obejrzycie tutaj.

alt

Komentarze!

Czy Britney już nigdy nie wystąpi na scenie?

Aktualności | amyseeker | czwartek, 16 maja 2019

Czy możliwe jest, że już nigdy nie zobaczymy Britney Spears na scenie? Według Larry’ego Rudolpha, wieloletniego managera piosenkarki, tak właśnie może być! „Jako ktoś, kto czuwa nad jej karierą uważam, że nie powinna więcej występować w Las Vegas. Nie teraz, nie w najbliższej przyszłości i prawdopodobnie nigdy więcej” – wyznał mężczyzna w wywiadzie dla portalu TMZ.

Rudolph, współodpowiedzialny na sukces naszej gwiazdy, odniósł się również do ich relacji, zdradzając fakt, że aktualnie nie ma kontaktu z Britney: „Kiedy w minione lato chciała wyruszyć w trasę, dzwoniła do mnie każdego dnia. Była podekscytowana. Tymczasem od miesięcy się do mnie nie odezwała. Najwyraźniej nie ma w tym momencie ochoty na występy”.

Kolejne słowa, które padły w wywiadzie zszokowały fanów artystki i wywołały lawinę komentarzy. Larry dopuszcza wszak myśl, iż Britney już nigdy może nie wystąpić na scenie. Wypowiedź ta wydaje się być pewnego rodzaju reakcją na wieloletnie zarzuty ze strony fanów, mówiące o tym, iż ich idolka pracuje pod przymusem. Od lat, obserwując brak pasji i zaangażowania, spekuluje się, że jest ona jedynie marionetką w rękach swojego sztabu i żądnego pieniędzy ojca.

„Nie chcę, żeby pracowała, dopóki nie jest na to fizycznie i psychicznie gotowa. Jeżeli nigdy więcej do tego nie dojdzie, to nie. Ani tego nie wymagam, ani nie mam władzy, by do tego doprowadzić. A jeżeli kiedykolwiek znowu zechce pracować, pojawię się i powiem jej, czy to dobry czy zły pomysł.” - powiedział Rudolph.

Przypomnijmy, że Larry Rudolph pojawił się w życiu Britney już w 1994 roku i to on, już rok później, przedstawił ją wytwórni Jive Records. W 2004 roku został zwolniony przez Britney, gdyż podobno próbował wpływać na jej plany małżeńskie. W 2006 roku, po rozwodznie piosenkarki, powrócił do prowadzenia jej kariery, po czym ponownie doszło do nieporozumień i zwolnienia. Dopiero w roku 2008, kiedy kontrolę nad życiem i karierą Britney przejął jej ojciec, Jamie Spears, Rudolph został znowu zatrudniony.

Komentarze!

Rozprawa sądowa Britney Spears z 10 maja 2019 roku

Aktualności | Hinami | niedziela, 12 maja 2019

W życiu Britney Spears w ostatnich miesiącach nie dzieje się najlepiej. Artystka przez cały kwiecień przebywała w szpitalu psychiatrycznym, gdzie według krążących w mediach teorii spiskowych zamknął ją jej ojciec i prawny kurator Jamie Spears. Fani zorganizowali akcję #FreeBritney, która zwróciła uwagę na problem, jakim jest "więzienie" Brit, nie tylko w szpitalu, ale i w postaci nałożonej przez sąd 11 lat temu kurateli. Media zainteresowały się całą sprawą, również wiele gwiazd podpisało się po akcją fanów, m.in. Mario Lopez, Paris Hilton, Miley Cyrus, David LaChapelle czy ostatnio Courtney Love. Rodzina naszej idolki początkowo niespecjalnie przejęła się zamieszaniem, a sama zainteresowana opublikowała filmik, według którego wszystko jest u niej w porządku... Fani od dłuższego czasu widzą, że z Britney wcale tak dobrze nie jest, a gwiazda nie wydaje się być szczęśliwa w swoim kontrolowanym przez ojca życiu, który dodatkowo pobiera za to ogromne sumy pieniędzy.

W piątek 10 maja 2019 roku w Los Angeles odbyła się zaplanowana wcześniej rozprawa sądowa... CZYTAJ DALEJ.

alt

Komentarze!

Nowa sesja i filmik Britney Spears!

Galeria Zdjęć | Hinami | sobota, 4 maja 2019

Po wielu miesiącach cichy Britney Spears zaprezentowała nam pierwszą w tym roku sesję zdjęciową! Gwiazda udostępniła cztery zdjęcia autorstwa fotografki Frances Iacuzzi. Gwiazda pozuje na czerwonym tle w czarnej sukience, którą wcześniej miała na sobie w X-Factorze w 2012 roku. Artystka opubikowała też filmik zza kulis powstawania zdjęć Brit znana jest ze swoich spontanicznych sesji bez celu, jednak przez naprawdę długi czas nie dodawała żadnych profesjonalnych zdjęć. Prawdopodobnie i ta sesja nie ma żadnego przeznaczenia, być może artystce i jej teamowi chodziło o pokazanie, że "wszystko jest w porządku i Britney ma się świetnie" po pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Niestety zdecydowana większość fanów nie widzi, by na fotografiach gwiazda była w dobrym stanie, chociażby przez dość niechlujny makijaż i fryzurę oraz ogólny smutny wygląd.

Dodatkowo fani zauważyli podobieństwo nowych fotografii Britney do zdjęć Janet Jackson, jednej z idolki Brit, z okładki płyty "Control" z 1986. Sama płyta opowiada o samodzielnym kontrolowaniu własnego życia i podejmowaniu własnych decyzji. Czy Britney pozując w ten sposób chciała nam coś przekazać? Jak podobają Wam się nowe zdjęcia piosenkarki? Wszystkie fotografie znajdzeicie w naszej galerii po kliknięciu w poniższy obrazek.

Britney za pośrednictwem Instagrama podzieliła się z nami nagraniem jak ćwiczy jogę i dopisała, że naprawdę lubi to robić na zielonej trawie. W tle słychać "I Like It" Cardi B, sama Brit pokazuje jak robi mostek, szpagat czy jak chodzi na rękach. Filmik obejrzycie tutaj.

alt

Komentarze!

Słodka i niewinna - 20 lat hitu SOMETIMES

Wspomnienia | Hinami | piątek, 3 maja 2019

altJesienią 1998 Britney Spears podbiła serca milionów słuchaczy na całym świecie ze swoim ...Baby One More Time. Singiel pobił wiele rekordów, a w styczniu 1999 album podążył jego śladem. Do sukcesy z pewnością przyczyniły się kontrowersyjne słowa piosenki i nie mniej szokujący klip. Lekki skandal był zamierzony, jednak po debiucie albumu wytwórnia postanowiła wrócić do pierwotnego - słodkiego i grzecznego - wizerunku Britney. Na drugi singiel wybrano więc nieśmiałą balladę Sometimes, do której powstać musiał uroczy klip. Sama Brit wolała wydać na światowy singiel Born To Make You Happy, a po latach przyznała, że Sometimes... nigdy nie lubiła !Jednak i tu nie obyło się bez kontrowersji, a po premierze klipu media szalały na temat informacji o rzekomej operacji piersi siedemnastolatki. Na dodatek ten nieszczęsny wypadek na planie, który kosztował Britney zdrowie, a fanów czekanie w sumie 7 miesięcy na nowy hit gwiazdy! Zapraszamy do przeczytania jeszcze więcej o Sometimes.

CZYTAJ DALEJ...

Komentarze!

Nowe zdjęcia: Britney prowadzi auto i rozmawia przez telefon

Galeria Zdjęć | Hinami | środa, 1 maja 2019

Od czasu wyjścia ze szpitala psychiatrycznego Britney Spears została raz przyłapana przez paparazzi w drodze do solarium. Cztery dni od tego zdarzenia Brit znów napotkała na drodzę fotografów, którzy uchwycili ją w niecodziennej sytuacji. Britney przemierzała ulice Los Angeles... prowadząc samochód z telefonem w ręku! O ile samo rozmawianie przez komórkę podczas jazdy w Stanach jest legalne, to jednak w przypadku Britney sytuacja wydaje się podejrzana. W ostatnich tygodniach doszły do nas plotki, że ojciec gwiazdy "uwięził" ją na oddziale, a jednym z powodów miało być prowadzenie auta bez jego zgody. Britney też nadzwyczajnie szybko zmieniła telefon, ponieważ ostatnio widziana była z takim, który nie miał szans połączyć się z internetem. Fani uznali, że cała sytuacja jest ustawką, nie pierwszą zresztą w tym miesiącu. A co Wy myślicie o najnowszych zdjęciach naszej gwiazdy? Jaka może być prawda? Więcej zdjeć z 30 kwietnia znajdziecie po kliknięciu w poniższy obrazek.

alt

Komentarze!

David LaChapelle komentuje oryginalne video do "Make Me..." [AKTUALIZACJA]

Aktualności | Hinami | poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Parę tygodni temu do sieci wyciekł oryginalny teledysk do singla Make Me... z 2016. O historii niezrealizowanego klipu pisaliśmy tutaj. Krótko po przedostaniu się klipu do internetu, odpowiedzialny za niego reżyser David LaChapelle skomentował, że to "nie jego video". Ostatnio pod postem jednego z fanów, który przedstawiał ujęcie Britney w klatce, reżyser ponowni odniósł się do klipu. Sam post został zgłoszony i usunięty, lecz komentarz już rozpowszechnił się wśród fanów i tylko potwierdził tezę o więzieniu Britney.

"To są niektóre z nagranych scen, ale nie moja edycja. Wydaje mi się bardzo podejrzane, że teledysk "wyciekł" akurat wtedy, gdy Britney "zniknęła". Video/piosenka nie zostały zrealizowane, ponieważ..."

CZYTAJ DALEJ...

alt

Komentarze!

Britney Spears opuszcza szpital! / Podsumowanie informacji

Aktualności | Hinami | sobota, 27 kwietnia 2019

Co to był za miesiąc! Czwartego kwietnia świat obiegły informacje, że Britney Spears od tygodnia przebywa w szpitalu psychiatrycznym, gdzie sama zgłosiła się, nie mogąc poradzić sobie z ciężkim stanem jej ojca. Fani jednak nie widzieli gwiazdy dłużej niż ten wspomniany tydzień, bo aż od 6 stycznia, czyli od ogłoszenia przez artystkę przerwy w karierze. 16 kwietnia doszły do nas plotki, że podczas pobytu na oddziale gwiazda zaczęła rozważać definitywny koniec kariery! W ten sam dzień w popularnym podcaście Britney's Gram (zapraszamy do posłuchania tutaj) pojawiła się informacja z tajemniczego źródła: Britney przebywa w szpitalu wbrew swojej woli od trzech miesięcy, ponieważ przestała brać leki, co rozwścieczyło jej ojca, a zarazem opiekuna prawnego. Po tych szokujących doniesieniach fani zaczęli akcję #FreeBritney, do której dołączyło się wiele gwiazd. Temat skomentował były "menedżer" Britney Sam Lufti. Na rodzinę Spears spłynęła fala krytyki, przez rzekomy brak zainteresowania sytuacją, do czego odniosła się siostra Brit Jamie Lynn.

CZYTAJ DALEJ...

alt

Komentarze!

Britney Spears na przepustce w Santa Monica

Galeria Zdjęć | YourTheWorstNightmare | czwartek, 25 kwietnia 2019

Po wyjaśnieniu fanom swojej obecnej sytuacji w filmiku na Instagramie, Britney Spears wybrała się na drugie w tym tygodniu wyjście ze szpitala psychiatrycznego. Britney rzekomo jest "więziona" tam od trzech miesięcy, a według bardziej wiarygodnych informacji, przebywa tam od miesiąca, a zgłosiła się sama. Gwiazda w otoczeniu ochroniarza zamówiła mrożony jogurt w lokalu w Santa Monica. Zdjęcia z 24 kwietnia 2019 roku możecie zobaczyć w naszej galerii po kliknięciu w poniższy obrazek.

alt

Komentarze!

Osobiste wyjaśnienia od Britney Spears

Aktualności | Hinami | środa, 24 kwietnia 2019

Fani protestują, akcja #FreeBritney robi się coraz głośniejsza, a w mediach ciągle pojawiają się nowe informacje o Britney, jej pobycie w szpitalu czy "więzieniu" w postaci kurateli. Możnaby się spodziewać, że sama Britney bądź jej team jak zwykle będą udawać, że nic się nie dzieje, lecz niespodziewanie artystka opublikowała na swoim Instagramie nagranie z wyjaśnieniami tłumacząc, że wszystko jest w porządku.

"Chciałam się przywitać, ponieważ rzeczy, o który się mówi, wymknęły się spod kontroli. Wow!!! Te plotki, pogróżki wobec mojej rodziny i mojego teamu i tyle zwariowanych informacji z mediów. Próbuję poświęcić teraz ten czas dla siebie, ale to co się dzieje, naprawdę mi to utrudnia. Te fałszywe maile, napisane lata temu przez Sama Luftiego... To nie ja za nie odpowiadam. Lufti udawał, że jest mną i komunikował się z moim zespołem. Moja sytuacja jest unikalna, ale obiecuję, że robię to, co najlepsze na ten moment. Możecie o mnie tego nie wiedzieć, ale jestem silna i walczę o to, czego chcę! Wasza miłość i poświęcenie są niesamowite, ale teraz potrzebuję odrobiny prywatności, aby poradzić sobie ze wszystkimi trudnościami, które spotykają mnie w życiu. Będę dozgonnie wdzięczna, jeśli dacie mi teraz trochę spokoju. Nie martwcie się, wrócę wkrótce. Kocham was"

Nie wiadomo jakie maile od Sama Luftiego Britney ma na myśli, ponieważ nic ostatnio nie przedostało się do sieci. Być może chodzi i rozmowę Luftiego z fanem gwiazdy, którą przeczytać możecie tutaj. Część fanów uspokoiło się po filmiku od Britney, jednak druga połowa uważa, że nagranie jest ustawione i wymuszone bądź powstało wcześniej przed pobytem w szpitalu. Gwiazda udostępniła również filmik z treningu podpisany "Kto by pomyślał, że stres może pomóc zrzucić 5 funtów wagi!". Możecie zobaczyć go tutaj.

alt

Komentarze!

Jamie Lynn Spears komentuje #FreeBritney / Protest w West Hollywood

Aktualności | YourTheWorstNightmare | wtorek, 23 kwietnia 2019

Fani na całym świecie wciąż martwią się o Britney Spears, gdy ta rzekomo przetrzymywana jest w szpitalu psychiatrycznym wbrew swojej woli. Wczoraj w sieci opublikowano zdjęcia wychodzącej z hotelu tragicznie wyglądającej Brit, która uzyskała jednodniową przepustkę, by spędzić Święta Wielkanocne z Samem. W międzyczasie siostra Britney - Jamie Lynn Spears - opublikowała radosne zdjęcia z rodzinnych świąt ze swoimi córkami i mamą Britney Lynn Spears. Ojciec Britney Jamie, który zmaga się z poważną chorobą, został za to przyłapany wracając z wyprawy na ryby. Wielbiciele Britney od razu zarzucili całej rodzinie Spears ignorancję problemu sławnej córki, a ojcu, nie pierwszy zresztą raz, wykorzystywanie jej tylko jako maszynki do zarabiania pieniędzy. Młodsza siostra Brit odniosła się dokładniej do fali krytyki, jaka na nią spływa ze względu na rzekomy brak zainteresowania sytuacją. Celebrytka napisała dosłownie, aby wszyscy komentujący "odpierdolili się" od tego, czego nie rozumieją. Jednocześnie udostępniła fragment nagrania pochodzącego prawdopodobnie z 2007 roku, gdzie jest widziana u boku swojej starszej siostry. "10 lat temu kto z Was był tutaj? Ja byłam przed wszystkimi i będę jeszcze długo po. Kocham swoją siostrę wszystkim co mam".

Tymczasem w West Hollywood odbył się protest #FreeBritney, zorganizowany przez twórców podcastu Britney Gram, który rozpoczął tę całą akcję. Miał on zwrócić uwagę na rzekome przetrzymywanie Britney Spears w szpitalu psychiatrycznym wbrew swojej woli oraz trwające od ponad 11 lat "więzienie" jej w postaci kurateli sądowej. Na miejscu byli reporterzy telewizji ET. Nagranie z wywiadu z protestującymi możecie obejrzeć tutaj. Czy będąc w LA wzięlibyście udział w takim strajku?

alt

Komentarze!

Britney Spears opuszcza hotel w Beverly Hills

Galeria Zdjęć | YourTheWorstNightmare | poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Britney Spears od tygodnia jest na językach całego świata po tym jak świat obiegła informacja o rzekomym przymusowym przetrzymywaniu gwiazdy w szpitalu psychiatrycznym. Pewną prawdą na ten moment jedynie jest fakt, że gwiazda nie była widziana nigdzie od 6 stycznia, nie licząc jedynie małego epizodu w salonie fryzjerskim w Los Angeles. Podczas gdy fani szykują się na protest w imię akcji #FreeBritney, piosenkarka pierwszy raz od długiego czasu pokazuje się publicznie. W Poniedziałek Wielkanocny Brit została przyłapana wychodząc z hotelu Montage Hotel w Beverly Hills w towarzystwie swojego chłopaka Sama Asghariego i ochroniarza. Według informacji przekazywanych przez amerykańskie media piosenkarka uzyskała jednodniową przepustkę ze szpitala psychiatrycznego, aby móc spędzić Święta Wielkanocne z Samem. Na fotografiach gwiazda nie wygląda na zadowoloną, a z jej oczu bije przygnębienie. Artystce zdjęcia robił tylko jeden paparazzi, dlatego mówi się, że całe wyjście było jedynie ustawką. Zdjęcia z 22 kwietnia 2019 roku obejrzycie w naszej galerii BritneyPix.net po kliknięciu w poniższy obrazek.

alt

Komentarze!

Sam Lufti o #FreeBritney i kurateli

Aktualności | Hinami | piątek, 19 kwietnia 2019

Sam Lutfi, były samozwańczy menedżer Britney Spears, który od 11 lat ma sądowy zakaz zbliżania się do piosenkarki, postanowił skontaktować się z jednym z fanów artystki na Twitterze, aby wyrazić swoją opinię na temat #FreeBritney oraz kurateli! Oto co możemy przeczytać w tych wiadomościach:

"Mylicie się. Nigdy nie chciałem niczego od Britney, to ona chciała pomocy, by uniemożliwić to, co dzieje się teraz. Niestety nie udało mi się. Aktualnie nie wiem co teraz jest prawdziwe, a co nie, ale nic mnie nie zaskoczy. 11 lat kontroli to podejrzanie dużo. Britney zasługuje na wolność i mówienie tego, co myśli bez żadnej cenzury prawników czy ojca. Jest dorosła, ma szczęśliwy związek, nie potrzeba jej kurateli. Nie mam pojęcia, czy to kiedyś się zakończy. Jeśli Britney chciałaby wyjść za mąż, musiałaby najpierw przestać być pod kuratelą."

alt

Komentarze!

Gwiazdy wspierają #FreeBritney

Aktualności | YourTheWorstNightmare | czwartek, 18 kwietnia 2019

Początkowo #freebritney zyskało popularność tylko wśród fanów Britney Spears, jednak temat o rzekomym przetrzymywaniu Britney w szpitalu psychitarycznym wbrew jej woli szybko podłapały amerykańskie media i znani celebryci. My o samej genezie #freebritney pisaliśmy tutaj. Najpierw charakterystyczne różowe zdjęcie z hashtagiem udostępnił znany impersonator piosenkarki Derrick Barry. Wczoraj Eve, współprowadząca amerykański talk show The Talk, jak również aktorka i raperka, pojawiła się na wizji w koszulce z napisem #freebritney. O samej akcji napisał również Perez Hilton, który współpracował z Brit przy tworzeniu intro do trasy The Circus Starring: Britney Spears czy był jedną z nielicznych osób, które mogły przedpremierowo zobaczyć show trasy The Femme Fatale Tour.

Pracujący dla programu Extra Carlo De Santis oraz Mario Lopez, któremu Britney wielokrotnie udzielała wywiadów, pośrednio również wzięli udział w akcji #freebritney! W swoim poście w serwisie Instagram, Carlo przytoczył sytuację, kiedy to Jamie Spears zakazał mu jakiejkolwiek współpracy z Brit po tym, jak zrobił sobie z nią zdjęcie, na które ona sama wyraziła chęć! Tym samym niejako potwierdził dochodzące do nas od wielu lat doniesienia o ogromnej liczbie wszelakich zakazów, które dotyczą nie tylko osób spoza teamu piosenkarki współpracujących z nią, jak również samej Britney.

Adam Leber, jak się okazuje były już (!) menadżer Britney, wypowiedział się w sprawie plotek dotyczących rzekomego przetrzymywania artystki wbrew jej woli w szpitalu psychiatrycznym. Mężczyzna przyznał na Twitterze, iż wie o istnieniu podcastu, który ujawnił rzekome „uwięzienie” piosenkarki, jednak nie słuchał go. Jednocześnie odciął się od jakichkolwiek wydarzeń, które mają obecnie miejsce, twierdząc, iż nie współpracuje z Brit już od ponad dwóch lat!
Mimo to, w swojej wiadomości były menadżer Britney napisał: „Życzę jej wyłącznie miłości”.

alt

Komentarze!

#freebritney - zamieszanie wokół zniknięcia Britney Spears

Plotki | YourTheWorstNightmare | wtorek, 16 kwietnia 2019

Według informacji podawanych przez pojedyncze, anonimowe źródło, rzekomo związanym ze środowiskiem współpracującym z Britney Spears, nasza gwiazda przebywa w ośrodku zdrowia psychicznego nie od 3 tygodni, a od ponad 3 miesięcy! Piosenkarka miała rzekomo zostać umieszczona tam wbrew swojej woli wskutek decyzji jej ojca Jamiego Spearsa.Powodem tak drastycznych środków miała być przypuszczalna niesubordynacja Britney wobec jej ojca oraz sztabu. Nieco odmienne zachowanie artystki zostało zauważone podczas prób do rezydentury Domination, co doprowadziło do odkrycia, iż Brit zaczęła omijać, a ostatecznie przestała zażywać przepisane jej leki. Po przymusowej wizycie u lekarza, artystka miała otrzymać propozycję zmiany leków, jednak zainteresowana miała sprzeciwiać się przyjmowaniu jakichkolwiek leków.

Dodatkowo, na początku stycznia Britney widziana była prowadząc samochód, co rzekomo jest czynnością zakazaną przez jej ojca. Całość wydarzeń miała rozwścieczyć Jamiego, który zdecydował o "zakończeniu teatrzyku" oraz zamknięciu swojej córki w szpitalu psychiatrycznym. W marcu tego roku jej kurator Andrew Wallet poprosił sąd o zwolnienie z funkcji ze skutkiem natychmiastowym, co miało mieć rzekomo związek z jego sprzeciwem wobec podjętych działań. Dodatkowo oliwy do ognia ma dolewać fakt, iż Larry Rudolph, menadżer Brit od ponad 20 lat, na jednym ze spotkań miał podnieść temat wzrostu sprzedaży biletów na wznowione w przyszłości show w Vegas, związanym z możliwym wzrostem zainteresowania osobą Spears po zakończeniu jej kuracji w ośrodku.

Jako redakcja BritneySpears.pl proponujemy zdystansować się od tych doniesień (przynajmniej tymczasowo), przede wszystkim ze względu na fakt, iż wszystkie te informacje pochodzą z jednego, anonimowego i niepewnego źródła. Żadne inne źródła nie potwierdzają tych doniesień o rzekomym "uwięzieniu" piosenkarki. Przekazane przez nas informacje pochodzą z godzinnego podcastu Britney's Gram zatytułowanego "Free Britney" [do odsłuchania tutaj].

alt

Komentarze!

Britney Spears rozważa koniec kariery

Plotki | Hinami | wtorek, 16 kwietnia 2019

Według informacji przekazywanych przez brytyjskie media, Britney Spears rozważa koniec kariery! Do takich przemyśleń podczas pobytu w ośrodku zdrowia psychicznego ma rzekomo skłaniać piosenkarkę jej obecna sytuacja życiowa związana m.in. z ciężką chorobą ojca oraz jego niepewną rolą we sprawowaniu wciąż trwającej kurateli. Britney jest pod opieką ojca od 2008 roku, kiedy on został je prawnym kuratorem, ratując tym jej życie i karierę.

Tajemnicze źródło przekazało magazynowi Heat, że "Choć Britney najwyraźniej stara się pogodzić z pomysłem, że jej ojciec pewnego dnia już nie będzie w pobliżu, Britney rozważa to, co jest naprawdę ważne w życiu. Jej bliscy przyjaciele naprawdę wierzą, że mogłaby na dobre zrezygnować z showbiznesu, ponieważ bez jej ojca, który by ją do tego popychał - lub wywierał wpływ na to, co robi - będzie mogła ponownie przejąć kontrolę nad swoim życiem."

Radar Online przekazuje za to, że "Jedyne, czym ma zająć się Britney to uzyskanie pomocy, a ona zameldowała się w ośrodku, aby szukać leczenia. Zrobi wszystko, aby wyzdrowieć, a jeśli to oznacza odejście od występów, to tak musi być. Ludzie wokół niej są bardzo pomocni i nie dbają o to, ile pieniędzy na to pójdzie. Ma już więcej gotówki, niż może wydać, a teraz jest zdesperowana, aby znaleźć coś, czego nie można kupić - szczęście."

Żadne oficjalne źródło od samej Britney tego nie potwierdza. My mamy cichą nadzieję, że do takiej decyzji ostatecznie nie dojdzie, a Brit postanowi po prostu odbyć nieco dłuższą przerwę od show-biznesu, aby później powrócić silniejszą.

alt

Komentarze!

More in: Aktualności, Plotki, Przegląd Prasy, Aktualizacja Strony, Oficjalne, Oficjalne, Oficjalne, Galeria Zdjęć, Konkurs, Koncerty, Wspomnienia

-
+
15