Producent Junior Sanchez szczerze na temat Britney Spears...
Wpisany przez Belle   

mtniconwoskAmerykański producent muzyczny i DJ, Junior Sanchez pokazał światu swe umiejętności miksując hity m.in. dla Madonny, Shakiry, Katy Perry, Daft Punk i Placebo. Teraz w niedawnym wywiadzie dla serwisu Vibe.com, opowiadając o swoim zamiłowaniu do muzyki, Sanchez wyraźnie oddzielił artystów od… całej reszty. Co interesujące, wspomniał także, a może raczej podał za przykład Britney Spears, którą zaliczył do grona "artystów" dających jedynie rozrywkę… Zapytany bowiem o przerost formy nad treścią podczas produkcji wielkich show znanych gwiazd, powiedział to, o czym każdy tylko nieśmiało myśli…

"Cóż [w tej branży] mamy i rozrywkę i artystów, miejsca wystarczy dla wszystkich. Nowe show Britney Spears niekoniecznie nazwałbym sztuką, a ją sama prawdziwą artystką, bo dla mnie ona jest bardziej osobą dostarczającą ludziom rozrywkę" - stwierdził producent. "Britney śpiewa piosenki, które są pisane specjalnie dla niej, tańczy ułożone dla niej choreografie. Wszystko, co robi, co jej dotyczy, jest dokładnie opracowane [przez innych] i łączone w całość" - zaznaczył.

"Britney tylko raz miała chwilę, kiedy zobaczyłem w niej prawdziwą artystkę. Był to czas, kiedy przechodziła załamanie nerwowe i ogoliła głowę na zero. I powiedzmy sobie szczerze - pomiędzy nią a taką Bjork jest spora różnica. [Bjork] jest osobą, która maszeruje zgodnie z brzmieniem, jakie sama tworzy i robi muzykę, w którą wierzy niezależnie od tego, czy stanie się ona popularna i zawojuje listy przebojów, czy też nie. Bjork jest osobą, która nawet ze swoich teledysków czyni opowieść i dzieło sztuki samo w sobie. Ale podobnie bywa i w świecie muzyki tanecznej. Jeden i drugi gatunek muzyczny ma swoich DJ-ów. Jedni tworzą dla Britney Spears, drudzy dla Bjork" - podsumował Junior Sanchez.

Komentarze (23)add comment

amyseeker :

sawyer
Britney była artystką, kiedy sama coś tworzyła albo dodawała cząstkę siebie do wszystkiego, co stworzono dla niej. A teraz? Nawet w banalnej balladzie jaką jest Perfume ciężko dostrzec jakiekolwiek emocje... Teraz jest już tylko odtwórcą.
18:26 - 30.01.2014

diane22 :

0
gość ma 100% racji... ludzie chyba zapomnieli co to znaczy że ktoś jest ARTYSTĄ, i nazywają tak nawet tych co na to miano nie zasługują. Artysta tworzy, nie odtwarza. chodzi nie tylko o pisanie piosenek, ale o m.in. choreografie, pomysły na koncerty, teledyski, na swój własny wizerunek...
18:26 - 30.01.2014

Jas :

0
Co prawda to prawda. Uwazam tak samo i wcale nie obrazil Britney.
18:46 - 30.01.2014

Marta :

marteczka
On ma 100% racji.Ona była artystką tylko przy Blackout.Była producentem wykonawczym i ten album wyszedł jej GENIALNIE.Nie wierzę że straciła ten geniusz smilies/smiley.gif Jej się po prostu nie chce.
19:01 - 30.01.2014

Marq :

0
Co racja to racja tylko, że w tych czasach jest tego 95%
19:31 - 30.01.2014

karolina :

gerda
Nie zgodzę się do końca, ponieważ wszystkim popularnym piosenkarkom takim jak rihanna, katy perry czy gaga piosenki tworzą i piszą rzesze producentów, tak samo układają im trasy koncertowe, a gaga ma zatrudniony specjalny zespół, który projektuje jej te wszystkie dziwaczne stroje. Tutaj bardziej chodzi o zaangażowanie. Brit go już w ogóle nie ma, dlatego wygląda jak bezmyślna kukła. Straciła po prostu swój blask i chęci po części z lenistwa, a po części dlatego, że coś w niej umarło. Jej era minęła, ale kiedy w pełni kariery była taka sama jak perry czy rihanna. Kochała to.
19:32 - 30.01.2014

jaroo :

0
britney najlepiej tanczyła i najlepsze miała układy jak pracowała z Wadem Robsonem czyli czasy slave 4 you
20:01 - 30.01.2014

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Niemal wszystkie topowe dziś wokalistki to jeden wielki marketing więc Britney nie jest w tym odosobniona.
20:36 - 30.01.2014

Kuba :

Kubek
Dlatego ja bardzo cenię Adele, czy Lane (chociaż jej kariera była podobno zupełnie zaplanowana). Dobrze, że jeszcze ktoś mówi taką prawdę o gwiazdach.
21:07 - 30.01.2014

Adam :

weirdo
karolina - co do ostatniej pani na g to się grubo mylisz. Chyba, że za "rzeszę producentów" uważasz ją samą i Dj'a White Shadow.
21:18 - 30.01.2014

Moonshine :

Blue
karolina myli się też co do Katy Perry i Rihanny. Katy jest współautorką wszystkich swoich piosenek od początku kariery, Rihanna pisze mniej, ale ma wpływ na to co nagrywa, co robi i jaki ma wizerunek. A to, że zatrudniają ludzi, którzy zajmują się trasami to nic dziwnego. Porównanie ich do Britney jest zwyczajnie krzywdzące.
21:26 - 30.01.2014

janethh :

0
Ma rację niestety, mało która gwiazda broni się tylko talentem. Tak jest zawsze, kiedy od początku do końca rządzi marketing i tworzeniu czyjegoś wizerunku, tak, by podobał się przebadanej wcześniej opinii publicznej, jak np. Gaga, Lana del Rey, czy ostatnio Lorde, które tylko udają artystki, a tak na prawdę są tylko trochę inaczej opakowanymi produktami. Taka Whitney Houston np. nigdy nie napisała swojego tekstu, bo wiedziała, że nie jest w tym dobra, robili to dla niej inni. Ale miała takie zdolności interpretacyjne, że wykonaniem chwytała za serce.
Britney już nawet nie udaje i mówi o sobie: performerka, a nie artystka czy piosenkarka. To, co zaczynało się w niej rozwijać przy ITZ, umarło po genialnym Blackout i nie wiem, czy jeszcze wróci... To jest biznes jak każdy inny, i dopóki sztuczne x-factorowe i celebryckie twory będą popularniejsze i bardziej opłacalne od prawdziwych artystów - to z nimi będą podpisywane kontrakty muzyczne, a nie z niszowymi, oryginalnymi twórcami.
21:32 - 30.01.2014

metempsycho :

0
Britney nigdy nie była artystką. Jej postać od samego początku jest kreowana. Najpierw dziewica w szkolnym mundurku potem symbol seksu, poźniej Britney Bitch a teraz zostały nam ochłapy wczesniejszego marketingu i bazowanie na sukcesach sprzed lat. Wraz z pomysłami wyczerpało się zainteresowanie panią Spears. Dochodzi do tego brak zaangażowania i ogólna niechęć do showbiznesu. Pozostaje mieć nadzieję, że za pare lat jak już ułoży sobie życie z księciem z bajki, urodzi mu upragnione dziecko i ustabilizuje się emocjonalnie to może wtedy powróci z albumem szczerym, prawdziwym, nagranym z przyjemnoscią. Może wtedy promocja albumu będzie wyglądała inaczej a sama Brit włoży w to więcej serca. Bo na razie wygląda to jak przykry obowiązek realizacji górnolotnych planów jej menagmentu.
21:33 - 30.01.2014

Dark :

0
Takich tworów jak Britney jest masa Britney była pierwsza i każda kolejna popowa gwiazda jest tylko i wyłącznie tworzona na sprzedaż i zyski mógł tu podać każda inna Rihanna Katy P Miley Lady Gaga Selena Demi itd Bo chyba nikt mi tu nie wciśnie ze one tworzą sztukę i prawdziwy artyzm choć mnie nic już tu nie zdziwi smilies/tongue.gif
21:57 - 30.01.2014

JustMe :

0
Na własne życzenie Britney Jean to klapa. Max Martin i Dr Luke zostali wykluczeni z produkcji albumu (rzekomo fani narzekali na album Femme Fatale, a przeciez miał 3 duże hity), i teraz Katy Perry świeci triumfy. Wiecie kto napisał Roar i Dark Horse? Oba single dotarły do 1 miejsca Hot 100 Billboard, a to pewnie jeszcze nie koniec jej singli, które dotrą do 1 miejsca, a są wyprodukowane przez Maxa Mariuna i Dr Luke. Tak, warto stawiać na will.i.ama, on się juz skończył. Kiedyś robił hity, teraz jest jak Timbaland.
22:50 - 30.01.2014

Adam :

weirdo
Dark, no tak, wasza wiedza na temat każdej z tych wokalistek jest tak bardzo głęboka. Smutne, że wsadzacie wszystkich do jednego wora, ale trudno, prawda zawsze wyjdzie obronną ręką.
07:41 - 31.01.2014

Miuriel :

0
No tak, szczera prawda. Britney jest produktem. Ale przecież my o tym wiemy. Ale porównanie Lany Del Rey to dopiero jest na na miejscu. SAMA sobie pisze każdą piosenkę i robi to nie po to aby osiągnąć sukces. Nie kompromituje, nie szokuje jak inne kutafonice. Wracając do Britney, no szkoda że ten ostatni zapewne na długi czas album jest takim flopem. A może oni specjalnie to zrobili? Kto wie
08:41 - 31.01.2014

Billy :

Billy
Malutka, ale znacząca różnica między Brit i Bjork: ta druga nie ma nad sobą kurateli, więc nawet jakby chciała nie wyrwie się ze szponów agencji, menadżerów i ojca.
09:02 - 31.01.2014

Moonshine :

0
Billy - nie wiedziałam, że kuratela trwa od początku kariery... Przecież Britney zawsze była produktem. Taki stan rzeczy nie trwa od Circusa.
13:17 - 31.01.2014

janethh :

0
Billy - ale kiedyś kurateli nie było, a Britney zawsze była produktem marketingowym. Uroczym, charyzmatycznym i wykonującym fenomenalne show, ale jednak produktem.
13:27 - 31.01.2014

Billy :

Billy
Mając 10 lat była produktem? Trochę się zapędzacie.
00:41 - 1.02.2014

Holly :

Freak_Girl
Nie ma w tym co napisał ani jednego kłamstwa!
11:07 - 1.02.2014

KasjaS4U :

kasjaS4U
Każda gwiazda popu jest produktem. Cała popkultura to taka jakby Biedronka-na tej półce masz Britney, na tamtej Rihanne, dalej Miley, na innej półce masz wyrób artystopodobny jak Lady Gaga, Beyonce, Adele, Pink. Tak naprawdę żadna z nich nie jest w pełni artystką, tylko lansują się na niezależne jak Pink, Beyonce czy Gaga. Jak ktoś chce prawdziwego artysty to niech nie słucha popu.
14:25 - 1.02.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy