Cascada opowiada o występie przed Britney!
Wpisany przez Belle   

britliveWokalistka niemieckiego zespołu Cascada, Natalie Horler w wywiadzie dla serwisu 4Music została zapytana o doświadczenie, jakim był występ przed koncertem Britney w Berlinie w lipcu 2009 roku w ramach trasy The Circus Starring Britney Spears. Panna Horler nie kryła entuzjazmu i szczęścia spowodowanego faktem, iż udało jej się dać mini-koncert przed show gwiazdy tak wielkiego formatu jak Spears!

"To było wspaniałe [przeżycie]. Taka chwila odciska na tobie znamię i sprawia, że nigdy o tym nie zapomnisz.  Samej Britney nie poznałam, nic z tych rzeczy, ale to oczywiste,  że zachowywała rezerwę. To rozumiałe po tym wszystkim, przez co przeszła, po tych wszystkich skandalach..." - stwierdziła piosenkarka. "A scena była niesamowita. Wspaniale oświetlona i chociaż nie mogliśmy używać jej w pełni, wystąpiliśmy bez żadnych rekwizytów, pomyślałam sobie: "Wow, występujemy na scenie Britney Spears!". To było naprawdę niezmiernie przyjemne przeżycie".

Komentarze (53)add comment

Lady B :

Lady B
Niby wszyscy mówią to samo, ale z drugiej to im się nie dziwię. Entuzjazm jest tu jak najbardziej uzasadniony smilies/wink.gif
18:27 - 22.05.2010

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Touch of My Hand(ŁuKaSz)
Już się bałem, że Natalie będzie kolejną osobą, która mówiąc o Britney wypowiada znane nam już słowa:słodka dziewczynasmilies/wink.gif
18:31 - 22.05.2010

reffik :

reffik
Wierze jej,napewno byla podekscytowana tak jak wszyscy wystepujacy przed Britney,pod czas tej trasy.
18:36 - 22.05.2010

Okeanos :

0
,,Co oczywiste, zachowywała dużą rezerwę, ale to zrozumiałe po tym wszystkim, co przeszła, po tych wszystkich skandalach..."- a co ma jedno do drugiego...?
lubie casacade maja fajne piosenki, ale kariery jak brit raczej nigdy nie zrobiasmilies/tongue.gif
18:45 - 22.05.2010

lolo :

0
To do tego, że Britney najwyraźniej boi się ludzi, a to jest dość duży problem, który nie rozwiąże się od tak. Poza tym Natalie jest świetna na żywosmilies/grin.gif
19:03 - 22.05.2010

NorBrit :

0
Dla mnie Cascada to niziny muzyczne. Nie dość, że głównie śpiewa covery, to jej muzyka jest zwykłym łupaniem. Szczerze powiedziawszy to mam wrażenie, że Britney aspiruje do podobnego stanu.
20:07 - 22.05.2010

Daria :

Daria
,,Co oczywiste, zachowywała dużą rezerwę, ale to zrozumiałe po tym wszystkim, co przeszła, po tych wszystkich skandalach..." - to miłe, jak inne gwiazdy starają się usprawiedliwiać zachowanie Bryty, jednak pomału zaczyna się to robić irytujące . To co wydarzyło się w 2007 roku, nie powinno za nią ciągnąć się wiekami ... Bryta powinna się ogarnąć i utrzymywać chociaż jakiś ludzki kontakt z otaczającymi ją ludźmi ... Natalie do wybitnych wykonawców nie należy i fakt, śpiewa głównie covery i piosenki klubowe za którymi szczerze mówiąc nie przepadam, jednak może się dziewczyna pochwalić dobrym głosem http://www.youtube.com/watch?v...re=related
20:15 - 22.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Piosenka 3 jest idealna właśnie dla takich wykonawców jak Cascada. Nie powinna jej tak usprawiedliwiać, głupio to wygląda.
20:29 - 22.05.2010

Tom S. :

Tom S.
Na swoim najnowszym krążku Cascada nie ma coverów smilies/wink.gif

"Co oczywiste, zachowywała dużą rezerwę, ale to zrozumiałe po tym wszystkim, przez co przeszła, po tych wszystkich skandalach..." - w końcu ktoś coś mądrego powiedział. Bo to co się dzieje teraz z Britney to efekt jej wcześniejszego życia, innymi słowy - głupoty. I może już dużo czasu od tamtych wydarzeń minęło, ale jak widać dla Britney nie upłynęło go jeszcze wystarczająco dużo. Pewnie jej rodzina czy management nie ułatwiają jej powrotu do 'normalności' ale to już inna bajka. W każdym razie to jeszcze długo będzie się ciągnęło za Britney.
20:37 - 22.05.2010

Daria :

Daria
Moim zdaniem, Bryta już po prostu się nie nadaje do robienia tego co kiedyś wychodziło jej bez zarzutów ... ciągną to na siłę bo przecież "księżniczka" nie może zniknąć . Niech zostawi to, zajmie się sobą, swoim stanem psychicznym i dziećmi . Z całą sympatią do niej, życzę jej aby ktoś w końcu otwarcie dał jej do zrozumienia, że czas Britney Spears się skończył .
20:45 - 22.05.2010

Okeanos :

0
jak ona tak boi sie ludzi to przydalaby sie jej jakas psychoterapia... chociaz jesli dobrze pamietam, to ona kiedys pow, że to muzyka jest jej terapiasmilies/tongue.gif
a ja cascade lubie, fajna muzyka jak sie na dyskoteke idzie, jest do czego potanczyc.
20:53 - 22.05.2010

Marta :

Marta
Łał, Britney nie jest słodką dziewczyną xD
21:33 - 22.05.2010

reffik :

reffik
Daria jak smiesz tak mowicsmilies/wink.gif Czas Britney sie nie skonczyl,powinna uporac sie jakos psychicznie i wrocic.To ze teraz nie ma tyle sily psychicznej ile kiedys nie znaczy ze tak bedzie juz do konca jej zycia.smilies/wink.gif
22:21 - 22.05.2010

Womanizer :

Womanizer
cascada ma straszną muzykę.. blee nie cierpię.. ciekawe czemu nie mogli używać sceny w pełni..
22:29 - 22.05.2010

anastazja :

anastazja
Cascada moim zdaniem dała świetny występ, muzyka była fajna a głos wokalistki mega mocny, kontakt z publicznością też był mimo, że występ trwał bardzo krótko. Britney mogłaby się od niej uczyć. Kto nie słyszał Natalie na żywo niech żałuje smilies/tongue.gif
23:09 - 22.05.2010

reffik :

reffik
anastazja sugerujesz ze Brit nie umie dawac swietnych wystepow i miec swietnego kontaktu z publicznoscia to patrz-heh nie podam wystepow Brit i linkow heh.Brit jeszcze na onyx hotel miala swietny kontakt z publika.Teraz nagle sie ma uczyc-phh
00:02 - 23.05.2010

P. :

0
reffik - tamtej Britney już nie ma, chyba nie widziałeś występów z Circus Tour, jej kontakt z publicznością jest praktycznie zerowy! Więc jak najbardziej powinna się uczyć tego od nowa...
00:13 - 23.05.2010

B. :

0
Z góry przepraszam za to co znajdzie się w tym komentarzu. Pamiętacie jak fan Britney wbiegł na scenę podczas Womanizer? Strasznie wtedy krytykowaliście Britney za jej zachowanie i że w ogóle się wystraszyła bo nie powinna. Natknąłem się na filmik na którym widać jak podczas koncertu GaGi na scenę weszła jej fanka. Można porównać te dwie sytuacje bo reakcja jest niemal identyczna. Jak widać jest to normalny ludzki odruch więc nie warto było wieszać psów na Britney za tą sytuację. http://www.youtube.com/watch?v...r_embedded
00:14 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Nie uczyc tylko poprostu sie otworzyc.B,swietne co dales, czyli Gaga tez boi sie fanow???Choc u Brit wygladalo to zupelnie inaczej bo ta tutaj lezala na podlodze a fan,ktory podszedl do Brit byl prawie tuz przy niej na wprost i sie przestraszyla strasznie.
00:27 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Gaga po prostu się odsunęła, nie przestraszyła się, skoro nie przestała śpiewać. A Britney zachowała się nienormalnie, aż do przesady. Wrzasnęła, jakby zobaczyła ducha i zaczęła mówić do siebie. I darowała sobie ruszanie ustami. Dwie różne sytuacje.
00:31 - 23.05.2010

Leila :

Leila
B. - tak na dobrą sprawę powinnam to skasować bo nijak ma się to do newsa ani samej Britney... Nie jej pierwsze i nie ostatniej wskoczył fan na scene. MJ jakoś śpiewał dalej, nawet trzymał fana żeby nie spadł i co? nico.
00:34 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Gaga sie odsunela i malo sie nie podknela,dopiero jak zobaczyla ze jest bezpieczna zaczela sie az drzec do mikrofonu.Leila to akurat jest bardzo ciekawe bo chodzi o to ze nie tylko Brit sie przestraszyla,wiadomo fan byl bardzo blisko niej,jak by gaga miala go na lini wzroku i wskoczyl jej znienacka tak jak brit to napewno by sie wystraszyla bardziej Aniuuu.
00:39 - 23.05.2010

B. :

0
GaGa się wystraszyła. Słychać to po głosie no i na moment zesztywniała. U Britney sytuacja była gorsza, bo ten fan faktycznie zjawił się nagle i stanął na wprost niej. Leila tu nie chodzi o to, że fan wyskoczył na scenę, ale o zwykłą reakcję. Zarzucano Britney, że zachowała się skandalicznie a tym filmikiem z koncertu GaGi chciałem pokazać, że w jej zachowaniu nie było nic nadzwyczajnego. Zwykły odruch wystraszonego człowieka.
00:47 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Nic jej się stało, nie była tam sama, a wpadła w wielką histerię, jakby ją ktoś napadł co najmniej. To normalne nie jest. U GaGi nie widzę żadnego potknięcia, po prostu poszła w drugą stronę. I nie słyszę wrzasków, nie zrobiła nawet krótkiej przerwy, po prostu śpiewała. Te Twoje "wrzaski" to po prostu mocny śpiew, który jest zawsze w tym miejscu piosenki śpiewanej na żywo. Ale wiem, skoro tyle czasu słucha się ciągle taśmy, to może zmylić.
00:48 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Nie skandalicznie, a nienormalnie. Bo od kiedy gadanie do siebie jest normalne?
00:50 - 23.05.2010

Leila :

Leila
Nie zachowała się skandalicznie ale strasznie dziwnie... Trzęsła się i uspokajała samą siebie... To wg mnie normalne nie jest...
00:50 - 23.05.2010

Womanizer :

Womanizer
ja się nie dziwię Britney. podniosła głowę, a tu jakiś koleś. gadanie w takim przypadku do siebie wcale nie jest dziwne. poza tym ona mogła mówić/krzyczeć coś do tancerzy...
01:03 - 23.05.2010

Leila :

Leila
Dziwne żebyś słyszał skoro miała wyłączony mikrofon...
01:05 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Nie słyszałeś? Dziwne. Myślisz, że byłoby coś słychać z wyłączonym mikrofonem i przy takim hałasie? Nie uważam GaGi za ideał, bynajmniej. Ale jej reakcja to nic dziwnego, a Britney tak.
01:09 - 23.05.2010

Leila :

Leila
No chyba widać, że coś krzyczy... Tak samo jak widać że rusza ręką i coś do siebie mówi 'okay okay' czy coś...
01:11 - 23.05.2010

B. :

0
Pewnie krzyczała coś w stylu "oh my god". Ciekawe co wy mówicie w chwili gdy ktoś was wystraszy i jak się wtedy zachowujecie. Dla mnie reakcja Britney jest całkowicie zrozumiała i nie widzę w tym nic dziwnego. To, że wkoło pełno tancerzy nie oznacza, że miała się mnie wystraszyć. To jest chwila i człowiek nie jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami. Dziwne to by było gdyby Britney w ogóle nie reagowała.
01:11 - 23.05.2010

Leila :

Leila
Dla Ciebie jest normalne dla kogoś nie i nie wiem o czym tu dyskutować...
01:13 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Zaraz wyolbrzymicie sytuacje,moze mowila do tancerzy o.k,o.k ze jest juz o.k-nic nie normalnego.Poprostu sie strasznie przestraszyla a w jej stanie to nie jest nie normalne.Zreszta chyba przesadzilem z tym stanem.smilies/cheesy.gif
01:14 - 23.05.2010

NorBrit :

0
Ja rozumiem, że ktoś może się przestraszyć. Ale dla mnie ta jej reakcja była przerażająca.
01:15 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Wyglądała, jakby dostała ataku padaczki. Zgięła się, trzęsła i gadała do siebie. To nie jest normalna reakcja.
01:16 - 23.05.2010

Womanizer :

Womanizer
po co wy się kłócicie ? Dla Leili, Ani i NB reakcja Britney była nienormalna, a dla reffika i B normalna. jedni drugich i tak nie przekonają...
01:17 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
A jaki jest jej stan psychiczny?
01:18 - 23.05.2010

NorBrit :

0
Tak czy siak, taka osoba nie powinna znajdować się na scenie gdy otacza ją tłum, skoro jednej osoby się boi. Z resztą dawniej na galach rozmawiała chętnie z każdym, sztucznie czy mniej, ale zawsze. Teraz jak pamiętamy Grammy, to uciekła przed pozowaniem na czerwonym dywanie.
01:19 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Gaga zgiela sie podobnie,opuscila rece i odsuwala sie dalej i dalej choc juz zabrano ta dziewczyne az malo sie nie zaplatala tam na scenie o swoje nogi.zreszta tez sie zatrzesla chwilowo,brit tylko troche dluzej.nie ma co wyolbrzymiac.Chcialbym aby wypowiedzial sie jakis ekspert ale chyba nie bedzie to nam dane.smilies/cry.gif
01:19 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Jej stan psychiczny byl taki ze jeszcze wtedy byl nie najlepszy,czyli taki ze bala sie jeszcze ludzi,nie wiem jak jest teraz.
01:20 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
NorBrit - wersja niektórych to "bo nie chciała się lansować". Ale to nieprawda, po prostu uciekła i tyle. Aż przykro się na to patrzy, kiedyś to było dla niej normalne, a teraz zabiera całą ekipę, żeby ją zasłaniali i od razu biegnie do bocznego wejścia.
01:21 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
reffik - a skąd te przypuszczenia? masz wgląd do dokumentów?
01:22 - 23.05.2010

NorBrit :

0
Tak samo ta impreza w obronie homoseksualistów czy coś takiego...stała za bramkami i w obstawie xD
01:23 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
To samo after party po koncercie, tylko siedziała z ochroniarzem i patrzyła jak inni się bawią.
01:23 - 23.05.2010

NorBrit :

0
Ja nie wiem czego oni się boją, że ją zabiją? Albo ją dla okupu inna wytwórnia muzyczna porwie? Wiadomo, na początku, w 2008 gdy chcieli by się ustatkowała, można było jej bardziej pilnować. Ale teraz to wygląda, jakby była życiowo niezaradna i cofnięta umysłowo. A w 2007 radziła sobie świetnie sama.
01:25 - 23.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Trzeba chronić wizerunek idealnej matki-prawie dziewicy, która się nie bawi, tylko jest stateczna. Znowu robią z niej lalkę. Smutne.
01:27 - 23.05.2010

NorBrit :

0
Ja nie wiem jak Wy, ale ja się nie łudzę na powrót prawdziwej Britney. Wiadomo, że muzycznie wiele gwiazd się rozwija, porzuca jeden styl na rzecz kolejnego, i jednym się to podoba a innym nie. Britney z kolei zmieniła swoje zachowanie a nie styl. Gdyby zachowywała się tak w 1998 w życiu nie zostałaby gwiazdą. Może już czas zejść ze sceny? Płyta jeśli będzie dobra, to tylko dlatego, że producenci się postarają.
01:29 - 23.05.2010

NorBrit :

0
No chyba, żeby zrobiła sobie długą przerwę i zmieniła sztab i powróciła wtedy kiedy ona tego będzie chciała, a nie wytwórnia... ale to raczej mało możliwe. Niech robi co chce, świat po niej płakać nie będzie.
01:31 - 23.05.2010

reffik :

reffik
Norbit,plakac moze nie bedzie ale teskinil bedziesmilies/wink.gifsmilies/cool.gif"No chyba, żeby zrobiła sobie długą przerwę i zmieniła sztab i powróciła wtedy kiedy ona tego będzie chciała, a nie wytwórnia... ale to raczej mało możliwe".Dlaczego to malo mozliwe,skoro kontrakt sie konczy z tą plyta?
06:15 - 23.05.2010

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Touch of My Hand(ŁuKaSz)
Jeśli chodzi o reakcję Britney w momencie kiedy wtargnął na scenę ten koleś, to ok-każdy by się przestraszył, to rzecz normalna. Jednak zachowanie Britney było niemalże atakiem paniki. Ona ewidentnie boi się bliższego kontaktu z ludźmi(co nie jest rzeczą normalną).
A co do tego czy Britney ponownie odzyska dawny blas..Może i nagra dobrą płytę(dzięki producentom) jednak nie sądzę, aby jej fizyczna forma i świetne występy powróciły. A tak na sam koniec, to jutro jest decydująca rozprawa dotycząca sprawowania opieki nad Britneysmilies/wink.gif
09:18 - 23.05.2010

Krzysiek :

Krzysiek
Cascada moze i gra muzyke z nizin, ale jak w Berlinie dała koncert to mi szczena opadła... bo i tańczyła i śpiewała i to jakim mocnym głosem... Muzyka może i łupanka, ale przynajmniej potrafi swoje kawałki live zaspiewać...
13:14 - 23.05.2010

Dan :

Dan
cascada to wioska,a ja jakbym był britney to tez by mi sie z kazda blondyna ktora ma przede mna występowac nie chcialo gadac ;p
13:58 - 23.05.2010

Menezis :

0
Jedno jest pewne Britney strasznie "zdziczała" i widać to na wszystkich wywiadach i występach. Nie jestem psychologiem i strasznie mnie ciekawi co sprawiło, że tak się dziwnie zachowuje.
18:43 - 23.05.2010

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy