Uwielbiamy pobierać piosenki Britney Spears!
Wpisany przez Belle   

Pragniemy donieść, iż za sprawą swych hitowych piosenek Britney Spears uplasowała się na 8 miejscu zastawienia artystów, których utwory są najczęściej pobierane z sieci! Pop gwiazda znalazła się tuż za zmarłym niespełna rok temu królem popu, Michaelem Jacksonem i co ciekawe 'daleko' za  takimi artystkami, jak Rihanna, czy Beyonce. W tworzeniu listy, pod uwagę wzięto oczywiście liczbę legalnych (odpłatnych) ściągnięć, co w przypadku Brit oznaczało liczbę niespełna 19 milionów! Na szczycie zestawienia znalazła się młoda amerykańska piosenkarka, Taylor Swift z ponad 24 milionami odpłatnych ściągnięć. Ranking powstał w oparciu o dane serwisu Sound Scand. Pełne Top Ten prezentujemy poniżej.

circusrunning

1. Taylor Swift – 24.329.000
2. Rihanna – 23.577.000
3. Black Eyed Peas – 22.493.000
4. Kanye West – 21.842.000
5. Beyonce – 21.637.000
6. Nickelback – 20.366.000
7. Michael Jackson – 19.225.000
8. Britney Spears – 18.961.000
9. Eminem – 17.941.000
10. T.I. – 18.153.000

Komentarze (45)add comment

Damian :

Damian
Dopiero na 8 pozycji, bo my kochamy pobierać muzykę nielegalnie smilies/cheesy.gif
11:32 - 30.05.2010

Adam :

Adam
Jakaś dziwna lista. Ciekawe ile lat wzięto pod uwagę. 8 miejsce to średnio. Rihanna super.
11:36 - 30.05.2010

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Touch of My Hand(ŁuKaSz)
Można wiedzieć, co to za remix Circus? Bradzo mi się podobasmilies/wink.gif

Belle: Circus (Flashlight Rock Mix) - niestety z wiadomych względów musicie szukac na własną ręke...
12:08 - 30.05.2010

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Touch of My Hand(ŁuKaSz)
Belle, dziękismilies/wink.gif Poszukam sobie xD
12:11 - 30.05.2010

luke :

luke
nie chcę usprawiedliwiać, ale trzeba jednak przyznać, że np Brit i MJ swe największe hity mieli w czasie kiedy jeszcze ludzie kupowali płyty/single w formie fizycznej a nie przez internet a np Taylor swą karierę zaczęła już w czasach kiedy głównie ściąga się muzykę z internetu.
12:20 - 30.05.2010

B. :

0
Britney zaczęła karierę 10 lat temu kiedy to pobieranie piosenek z internetu nie było popularne (większość nie wiedziała co to internet xD). Pierwsza piątka to artyści "nowi". W tym sensie, że ich płyty były wydawane w czasie, kiedy internet był ogólnie dostępny i pobieranie piosenek było już rozpowszechnione. Praktycznie Britney na to 8 miejsce "zapracowała" tylko 2 albumami (Blackout i Circus). Dziwne, że LG nie ma uwzględnionej w tej liście. To ona wtedy byłaby na 1 miejscu.
12:28 - 30.05.2010

Konrad :

Konrad
Hmm jak dla mnie troche dziwna ta lista, no ale cóż - Amerykanie ściągają chętnie taką Taylor Swift i nic nie poradzimy...
12:50 - 30.05.2010

Britneyslove :

Britneyslove
Tak, remix świetny!
12:50 - 30.05.2010

Womanizer :

Womanizer
szkoda, że tak nisko..
13:16 - 30.05.2010

reffik :

reffik
B ktoby był na 1 miejscu?nie żartuj.Lista jest taka jaka jest,Brit powinna być na 1 miejscu.
16:04 - 30.05.2010

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Touch of My Hand(ŁuKaSz)
Britney nie miała szans zajęcia pierwszego miejsca.Swoje największe sukcesy odniosiła w czasach, kiedy doba internetu nie byla jeszcze tak rozpowszechniona. 8 pozycja i tak nie jest zła-zważywszy na to, że najwięką popularność zyskały 3 single:Gimme more, Piece of me oraz Womanizer.
16:52 - 30.05.2010

reffik :

reffik
No zgadzam sie to i tak dobrze jak na te czasy po tylu latach kariery.Łukasz i Circus,sciągnieto go z neta prawie w 6 mln.Był news o tym na stronie.Womanizer chyba mniej był ściagany z neta,bardziej kupowany jako singiel fizyczny wydaje mnie sie.Może ktoś mi wytłumaczy,Skoro Circusa w necie ściągnięto 6 mln a podają jako ogólna sprzedaż singla jako ponad 3mln.O co chodzi,wiec...jak to jest.Bardziej liczy sie sprzedaż elektroniczna,czy fizyczna?z tego wynika że chyba fizyczna bo jest droższa i w okładce jak się należy.
17:01 - 30.05.2010

DextD :

DextD
Tylor Swift na #1? lol Michael Jackson na #7 xD To jakieś żarty chyba...
19:10 - 30.05.2010

NorBrit :

0
B. - Beyonce wcale nie jest taką nową artystką...
20:04 - 30.05.2010

DextD :

DextD
No dokładnie, solo śpiewa od 2003 (?), ale z Destny's Child od 1998... jakoś tak...
20:54 - 30.05.2010

Okeanos :

0
ale beyonce odnosi wieksze sukcesy od britney.... i jest teraz bardziej popularna... brit i tak zajela dobre miejsce.
21:22 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Beyonce odnosi większe sukcesy teraz bo promuje album jak może.Jeśli chodzi o sprzedaż to sprzedała ponad 5mln albumu a Brit prawie 4mln i to z promocją tylko na początku.Jakby promowała Circus pewnie dobiłaby do 5mln
21:51 - 30.05.2010

Okeanos :

0
jakby... jakby.... ale jest jak jest.
21:52 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Okeanos nie oszukujmy się Brit to fenomen. Britney również sprzedała szybko i dużo płyt.
22:26 - 30.05.2010

Okeanos niezal :

0
sprzedala duzo i szybko, ale czy to jedyne kryterium? a jakosc?
22:29 - 30.05.2010

Leila :

Leila
Z Britney taki fenomen, że po 10 latach kariery dostała swoje pierwsze VMA a po 5-6 latach Grammy.
22:31 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Ta lista to kolejny dowód że MJ i Britney...poprostu kupowali MJ fizycznie a nie z sieci,podobnie z Brit i tak to są wysokie miejsca uważam.
22:32 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Sprzedała szybko, ale czy dużo? Jak na taki fenomen i wielką gwiazdę, 4 mln to trochę mało. Ledwo 1 mln więcej niż w ogóle niepromowany Blackout. I powiedz, co to za fenomen, który swoje pierwsze Vma dostaje po 10 latach kariery? Tak samo Grammy, po 7? Czyli ktoś, kto na początku kariery dostaje Grammy i Vma nie jest fenomenem, ale jak ktoś dostaje je po kilku latach, to nim jest? Ja nie widzę fenomenu w Britney, gwiazda oparta w całości na wizerunku, w chwili gdy zniknął, zniknęła wielka gwiazda. Ale Larry i Adam go odbudowali i tak o to, znowu mamy Britney.
22:36 - 30.05.2010

Okeanos :

0
co do vma to wg mnie trakowali brit niesprawiedliwie... powinna byla dostac statuetki za baby one more time i toxic, ale jak to bywa z nagrodami- nie zawsze wygrywaja najlepsi.
22:37 - 30.05.2010

Leila :

Leila
Bo widzisz Ania... Tak to jest, że teraz jak wszystkie inne gwiazdy promują swoje albumy to w ogóle jest do dziwna sytuacja i błagają o kupienie krążków. A jak Britney w 2003 roku byla dosłownie wszędzie to było super cool i normalna sytuacja... Hipokryzja fanów Britney.
22:38 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
To samo czerwony dywan. Britney nie chce się lansować, a do 2005 chodziła po nim za każdym razem.
22:40 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Już mówiliście że VMA były ustawione to się nie liczysmilies/grin.gif Zresztą Britney jest pierwszą księżniczką-najwieksza sprzedaż. Britney będzie rządziła przez pierwsze tygodnie zresztą jak zwykle jak wydaje płytę.
22:41 - 30.05.2010

Leila :

Leila
Już nieważne czy były ustawione czy nie. Dostała je po 10 latach kariery... No co za fenomen...
22:42 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Porządzi przez tydzień. Fenomenem się jest, nie można go stracić. Czy dla Ciebie najbardziej liczy się sprzedaż? Pewnie gdyby Britney przestała być tak dobrze sprzedającym się produktem, to musiałbyś poszukać sobie nowego idola.
22:44 - 30.05.2010

Okeanos :

0
Aniaaa- nie poszukalby sobie. wmawialby sobie i innym, że brit stala sie artystka niszową i jest wciaz lepsza od innych .
22:45 - 30.05.2010

Menezis :

0
Ale, że nie ma Christiny! Ale jej nie potrzebne takie rankingi, robi swoje i tyle smilies/grin.gif Britney pewnie byłaby wyżej gdyby promowała wszystkie single a nie tylko jeden z czterech...
22:49 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Menezis - co do Xtiny racja. Szkoda, że Britney (a raczej wytwórni) nie stać na podjęcie takiego ryzyka, jakim było B2B. Ale to by się nie sprzedało, a przecież o kasę tu chodzi.
22:52 - 30.05.2010

reffik :

reffik
No tym bardziej że po 10 latach dostała VMA,tym większy fenomen bo ludzie kupili masowo płyte debiutancką a jury jej dało tą nagrodę teraz-widocznie nie bez powodu.Fenomen bo dostawała wiele nagród od innych krajów ale nie chodzi tylko o nagrody VMA,czy EMA i grammy.Ogólnie za dużą sprzedaż,ogłosili ja fenomenem i nadal na liczniku dobija sprzedażą.Dopóki będzie sprzedawać nikt jej nie prześcignie-ponad 80mln sprzedanych płyt-no fenomen nad fenomeny.Nie chodzi że wydaje płyty często ale każda sprzedawała się znakomicie.Pamiętam jak Avril sprzedała swoją płyte debiutancką w USA i to był ogromny sukces,zaś gdy Brit sprzedała tyle samo to była klapa-chyba coś nie halo.Dlatego Aniuuu ile byś chciała żeby sprzedała z 2 miesięczna promocja 10mln.Blackout poradziło sobie świetnie bez promocji 3mln.Circus tylko z 2 miesieczną prompcją i to może nie całą 4mln.
22:55 - 30.05.2010

Leila :

Leila
W 2008 roku to nie jutro dawało nagrodę tylko ludzie głosowali a wiadomo jacy są fani Britney - dobrze pamiętam?
reffik - nie wiem czy wiesz, że trasa koncertowa to również promocja płyty...
A tak szczerze to ja mam gdzieś sprzedaż. Co mnie obchodzi czy piosenka się sprzedała czy nie. Ważne, że mi się podoba i tyle... Ja już pisałam przy newsie co Xtina się niby wypowiedziała o Brit... Co Britney dały te numerki? Same nieszczęścia... No kase jej dała i tyle. Ale za kase się wszystkiego nie kupi. np Xtina ma gorszą sprzedaż a jest szczęśliwą mężatką i matką, czuje się spełniona, sama podejmuje decyzje dotyczące swojego życia, robi co chce...
23:01 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Ktoś na pewno ogłosił ją beztalenciem, to też będziesz powtarzać? Takie tytuły jak "księżniczka" czy "fenomen" to prostu subiektywne odczucia ludzi, nie bierz tego od razu za wyznacznik, czy ktoś jest fenomenem, czy nie. Sprzedała dużo, bo wydała 6 studyjnych albumów, plus 2 GH i remixy.
23:06 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Brit też robiła co chciała od 2004 roku nie była marionetką w rękach wytwórni.Dla mnie jest artystką za płyte In the zone i za to ja będe kochał.Umie to robić i mam nadzieje że bedzie znowu wielkie Oops i did it again tylko w lepszym wydaniu.Leila mi chodzi o Brit i VMA -kiedy dostała tą nagrodę od jury w 2008?Brit nie umie sie odnależć chyba w świecie Show biznezu teraz,sorry nie umiała za bardzo przy Cyrku.Teraz to nie wiem.
23:08 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Nie była marionetką, bo nie miała wtedy kariery. Teraz znowu nią jest. Britney w pracy = sztuczny twór.
23:10 - 30.05.2010

Leila :

Leila
Była ale od ponad dwóch lat nie jest. Nie może dysponować pieniędzmi, które zarobiła podczas 10 lat swojej ciężkiej pracy, nie może na spontanie wyjechać na wakacje... Dla mnie ta cała kasa i te cyferki nie są warte bycia ubezwłasnowolnionym...
Z tego co ja pamiętam to w 2008 roku zrobili pierwszy i ostatni [póki co] raz głosowanie, dobrze pamietam?
23:12 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Nie, głosowanie było zawsze, tylko jeden raz było jury i to był rok 2008. Co za przypadek.
23:13 - 30.05.2010

Leila :

Leila
Aniaaa serio? Szok... W takim wypadku mi się pomieszało smilies/grin.gif
23:20 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Norma, maleńka ;] Pamiętaj, że oglądamy Mtv Movie Awards xD
23:21 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Nie ważne aby była świetna piosenka i dobry występ,na resztę przymknę oko.Może jakiś podobny cover wykona na VMA jak YOK.Jednak wolę coś szybszego i tanecznego.Brit daj czadu,nie bez powodu VMA jest"Twoje"!!!.
23:38 - 30.05.2010

Aniaaa :

Aniaaa
Z tym też przesadzają. Vma 2009 były jednymi z lepszych, a Britney i jej kłamstwo pojawiły się tylko na 15 sekund. Teraz też nie musi przychodzić, niech zrobić urodziny Jaydenowi i już.
23:43 - 30.05.2010

reffik :

reffik
Tylko zauważ ze w 2008 roku oglądalność VMA była wysoko,nie wspomne o największej oglądalności w histori 7mln widzów jak Brit miała powrócić w 2007 roku i dała ten....najwieksza liczba ludzi musiała oglądac ten żałosny występ.Nie bez powodu mówia że VMA jest Britney.Tak też mam nadzieje będzie i w 2010 i oby to był jej performance.Na to się zapowiada zresztą.Jak będzie wydawała album nie mogą przegapić takiej okazji przecież bo to duża promocja.
23:59 - 30.05.2010

Leila :

Leila
VMA byłaby Britney gdyby występowała co roku i wygrywała wszystkie statuetki. A wygrała 4 na nie wiem ile nominacji... Cóż... rzeczywiście VMA jest Britney... Taka jest Britney, że Britney ma ją w dupce [patrz 2009 rok]
08:06 - 31.05.2010

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy