Niedawno w wiadomości pozostawionej na Twitter Britney Spears wyraziła chęć zagrania w lubianym przez siebie serialu Modern Family. Wydaje się, iż istnieje taka możliwość, jeśli weźmie się pod uwagę apetyt Brit na wznowienie kariery filmowej i przychylność producentów serii. "Stacja ABC jest tak samo podekscytowana taką ewentualnością, jak fani Britney" - zdradziła w rozmowie z agencją x17 osoba z otoczenia piosenkarki. Miejmy nadzieję, że całkiem nowe informacje na ten temat pojawią się niebawem...
Gościnny występ Britney w serialu "Will And Grace" (2006) Klik
Oskarżenia byłego ochroniarza Britney Spears, Fernando Floresa stały się łakomym kąskiem dla wielu tabloidów. Nie inaczej stało się w przypadku magazynu Look, który w swoim najnowszym wydaniu opisując historię współpracy piosenkarki z ochroniarzem stwierdził, ze jest ona bardzo przytłoczona jego oskarżeniami, a myśl o tym, że miałby on napisać książkę o jej rzekomych ekscesach napawa ją lękiem. I chociaż jak twierdzi źródło, Britney konsekwentnie zaprzecza oskarżeniom, jest nimi głęboko poruszona...
"Przeraża ją to, co mówi o niej Fernando - przypomina jej najcięższy okres w życiu, czas o którym ona nadal stara się zapomnieć" - stwierdził informator w rozmowie z magazynem dodając, że narzeczony gwiazdy, Jason Trawick robi co w jego mocy, by uspokoić skołatane nowymi oskarżeniami nerwy swej ukochanej. "Jason jest niesamowity. Pociesza ją i powtarza, że kocha ją bez względu na wszystko".
"To zrozumiałe, że Britney jest bardzo poddenerwowana i zestresowana doniesieniami na temat książki Floresa, ale nie chce też pozwolić, by to zniszczyło wszystko, co teraz pozytywne w jej życiu i to, co do tej pory osiągnęła. Myślę nawet, że Jason zechce wyrwać ją gdzieś na romantyczny wypad, by odpoczęła od natrętnych myśli na ten temat. On nawet przez chwilę nie pomyślał, że te oskarżenia mogą być prawdziwe, a cała ta sprawa to pewnego rodzaju zdrada, która sprawiła, że Britney czuje się niepewnie, bo nie wie, komu może ufać, a komu nie" - skwitował ów informator.
Hiszpańskojęzyczna wersja popularnego serwisu Eonline, spekuluje na temat duetu Britney Spears z Shakirą... Pogłoski na temat współpracy amerykańskiej gwiazdy popu z rock'n'rollową Kolumbijką pojawiają się już od jakiegoś czasu, jednak teraz wydają się nabierać coraz większych rumieńców. "Według źródeł zbliżonych do wytwórni płytowej Shakiry, utwór przeznaczony na duet jest prawie zatwierdzony, a jego wyprodukowaniem zajmie się nie kto inny jak Will.I.Am" - napisał serwis EOnline Latino.
Dalej, jak twierdzą redaktorzy serwisu, producentem wykonawczym nowego albumu Britney ma zostać Pharrell Williams z formacji "The Neptunes", który odpowiedzialny jest za brzmienie wcześniejszych hitów piosenkarki, takich jak "I'm A Slave 4 U", czy remixu do piosenki "Boys". Sam muzyk wydaje się być bardzo zadowolony z możliwości ponownej współpracy z Brit i być może jej ewentualnego duetu z inną artystką.
"Złożyliśmy taką propozycję wytwórni płytowej Britney. Uważam, że zwerbowanie do studia Shakiry i Lady Gagi byłoby fantastycznym pomysłem. Chcę, by taka kolaboracja doszła do skutku. Chciałbym wybuchowego duetu, który nie pozwoli ludziom spać po nocach" - stwierdził Williams. Życzmy sobie zatem bezsennych nocy...
"Ojciec Britney Spears zamierza dać jej najpiękniejszy prezent ślubny i zwróci jej wolność - kontrolę nad własnym życiem" - napisał dziennikarz Mike Parker. Po czterech latach trwania kurateli, Jamie Spears zamierza zwrócić się w tej sprawie do sądu - tego samego, który wcześniej dał mu władzę nad życiem osobistym i zawodowym sławnej córki, która objęta opieką prawną nie mogła sama zarządzać także swoim ogromnym majątkiem.
"W pierwszej połowie lutego Jamie chce pójść do sądu i rozstrzygnąć tę kwestię. [Jeśli wszystko pójdzie dobrze] Britney będzie wolną kobietą w każdym znaczeniu tego słowa" - powtwierdziło źródło bliskie piosenkarce. Plotkuje się, że Britney pragnęłaby poślubić swego ukochanego Jasona Trawicka w dzień zakochanych - Walentynki i jako miejsce lokalizacji wybrała ciepłe Hawaje, jednak wydaje się to być jedynie fantazją jakiegoś romantycznego internetowego bajkopisarza, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż jeszcze na kwiecień 2012 roku zaplanowano rozprawy dotyczące kurateli Britney.
"Wesele Britney Spears będzie duże i wystawne" - twierdzi serwis MusicNews powołując się na informatorów magazynu More. "30-letnia gwiazda popu planuje ślub z agentem Jasonem Trawickiem po tym jak przyjęła jego oświadczyny, przypieczętowane uroczystą kolacją [w Las Vegas]" - czytamy. "Britney, która wcześniej dwukrotnie stanęła na ślubnym kobiercu, z tych przygotowań - do trzecich zaślubin tak naprawdę czerpie największą radość i satysfakcję".
"To będzie jedno z większych i najbardziej wystawnych wesel, jednak bez tej całej gromady celebrytów, jakich można byłoby spodziewać się na ślubie gwiazdy pokroju Britney Spears" - wyjaśniła w rozmowie z magazynem More osoba z bliskiego otoczenia piosenkarki. "Sądzę, że zarówno Jason jak i Britney pragną klasycznej, eleganckiej uroczystości w otoczeniu bliskich krewnych oraz najbliższych przyjaciół i spodziewam się, że planują świętować przez dwa dni".
"Wydaje mi się, że oboje chcą, by była to uroczystość jak najbardziej prywatna. Jason podarował Britney pierścionek wykonany specjalnie dla niej i wiem, że wymarzył sobie, by ślub był podobny. On dopilnuje, by uroczystość ukazała ich wspólną podróż - suknia i wystrój [pomieszczenia weselnego] będzie to odzwierciedlał".
"Oni chcą, by ten dzień był jak najbardziej prywatny nie tylko ze względu na bezpieczeństwo. Britney po prostu kocha swój dom - jest domatorką. Poza tym oboje są blisko związani ze swoimi rodzinami. I chociaż powiązani są także z wieloma osobami z przemysłu muzycznego, nie są to typowi, tzw. celebryci - takich ludzi prawie nie będzie na liście gości weselnych" - stwierdził informator. "Ale impreza i tak będzie kosztowała fortunę" - zaznaczył.
"Konkretnie rzecz ujmując - będzie to trzecie małżeństwo Britney i nie ma większego znaczenia, że pierwsze [zararte z Jasonem Alexandrem] zostało szybko anulowane. Britney pragnie tradycyjnego, typowego dla Południa wesela - z pysznym jedzeniam, w otoczeniu rodziny, swoich synków i przyjaciół z dzieciństwa. To coś całkiem innego niż te pompatyczne, hollywoodzkie wesela" - zauważył ów przyjaciel z bliskiego otoczenia Britney Spears.
Według najnowszych doniesień serwisu PopHeart, już w przyszłym tygodniu, Britney Spears rozpocznie kolejny etap promocji w Europie. Piosenkarka ma udzielić wywiadu jednej z najpopularniejszych, francuskich telewizji, TF1. Rozmowa zostanie zarejestrowana 6 października podczas pobytu Britney w Paryżu w ramach trasy Femme Fatale.
Nowy teledysk Britney Spears do piosenki Criminal powstanie w Wielkiej Brytanii. Według ostatnich doniesień, gwiazda zwerbowała do współpracy Chrisa Marrsa Piliero, z którym współpracowała wcześniej nad wideoklipem do "I Wanna Go". W sieci pojawiła się właśnie koncepcja klipu. Prezentujemy ją poniżej, lecz prosimy podchodzić do niej z rezerwą ;)
W pierwszej scenie widzimy przystojnego faceta. Wydaje się, że może mieć każdą dziewczynę, jakiej zapragnie. Każdy, kto jednak spojrzy na niego przez dłuższą chwilę pomyśli: "Co za dupek". Pasowałby do sceny kłótni. Okazuje się jednak, że tym nadętym dupkiem jest narzeczony Britney! Britney jest z nim na tzw. przyjęciu z wyższych sfer.
W oczy rzuca nam się jej kosztowny pierścionek zaręczynowy. Jej facet flirtuje z najlepsze z innymi dziewczynami, źle traktuje Britney. Ona sama, co oczywiste jest z tego wyraźnie niezadowolona i widać, że źle czuje się w tym towarzystwie. Nieustannie spogląda na swój zegarek Swarovskiego, mając nadzieję, że wieczór szybko dobiegnie końca...
W pewnym momencie robi coś, co wpędza w zakłopotanie jej narzeczonego. Ten łapie ją za ramię i prowadzi do wyjścia! Kiedy opuszczają budynek, mijają człowieka siedzącego na ziemi, który oparty o ścianę pali papierosa. Tymczasem rozwścieczony narzeczony rzuca Britney o ścianę i uderza. Następnie mocno ściska jej twarz i krzyczy na nią.
Następnie, tym razem mocniej uderza w twarz. Zamierza się po raz kolejny i wtedy ktoś łapie go za nadgarstek... To Jason. Zadaje mężczyźnie szybki cios pięścią. Agresywny narzeczony, nie wie, kto go uderzył. Zakrwawiony leży na ziemi, rozgląda się dookoła. Britney jest w szoku!
Według doniesień, w klipie pojawia się wiele postaci, m.in. gorące dziewczyny, z którymi tańczy narzeczony Brit, czy pyzaty sprzedawca w sklepie spożywczym (Britney i Jason wybierają się motocyklem na zakupy do sklepu. Nie zamierzają jednak płacić! W czasie, kiedy Jason "robi zakupy", Britney podchodzi do sprzedawcy przy kasie i wyciąga broń). W teledysku nie obejdzie się też bez policjantów: funkcjonariusza i szefa policji (może trochę starszego, ale nadal gorącego, pokroju aktora George'a Clooney'a).
Nagle widzimy masywne buty poruszające się szybko na zewnątrz. Zaparkowane wokół wozy policyjne, których nadal przybywa. Policja otacza mieszkanie. Szef policji bierze megafon i zaczyna przez niego mówić. Britney i Jason wyszli właśnie spod prysznica i spoglądając przez żaluzje odkrywają, że są otoczeni przez uzbrojoną w karabiny policję. Chwytają leżące nieopodal ubrania i próbują wydostać się tylnym wyjściem, jednak i tam oczekują na nich stróże prawa...
***
Jason: Wszystko w porządku?
Britney: Tak... Zaczekaj, nie... (Britney podchodzi do narzeczonego i kopie go! Wraca...) Teraz już w porządku.
(Po chwili) Jason: Wskakuj! (Britney wskakuje na tylne siedzenie motocykla. Kiedy odjeżdżają, zaręczynowy pierścionek upada przed twarzą leżącego narzeczonego.
***
W czasie, kiedy policja wkracza do budynku, Britney i Jason zaczynają się namiętnie całować. Nagle słychać odgłos pękającego szkła. Eksplodują ściany i korytarze. Chmura pyłu unosi się w powietrze... Wszędzie widzimy pełno gruzu; wiele ujęć w zwolnionym tempie... Całkowite zniszczenie...
Wraz z pojawieniem się reklamy promującej galę MTV Video Music Awards z udziałem Britney Spears, świat obiegła informacja, że show w jakiejś części będzie hołdem ku twórczości pop gwiazdy. Od samego początku spekulowano i zastanawiano się, czy sama Britney weźmie w tym udział lub też, jakie gwiazdy wystąpią dla Brit. Do tej pory nie podano żadnych oficjalnych informacji a atmosfera jest stale podrzewana.
Kilka dni temu, jeden z tancerzy, Adrien Galo zostawił na swoich kontach Facebook i Twitter zdjęcie z próby, co z miejsca przypisano próbom do tribute dla Britney Spears. Dziś w internecie pojawiły się zdjęcia... dziewczynek - tancerek, które ubrane są w słynne stroje Britney m.in strój z jej występu na MTV VMA 2001 roku. Jedna z nich zostawiła na swoim profilu na portalu Twitter wiadomość: "Wielka informacja: wezmę udział w występie w niedzielę na MTV VMA w tribute dla Britney, Wooohoo!". Która z tych pogłosek okaże się prawdą, dowiemy się już w niedzielę, 28 sierpnia. Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia, kliknij w poniższy obrazek. (thx Aniaaa)
Jak podała za pośrednictwem swojego profilu na Twitter współpracująca z Sony Music australijska strona poświęcona twórczości Britney Spears, kolejnym, czwartym singlem z albumu Femme Fatale ma zostać utwór Inside Out! "Ekskluzywnie: Sony Music Australia potwierdziło nam, że 'Inside Out' będzie czwartym singlem Britney z albumu 'Femme Fatale'" - czytamy we wpisie redaktorów serwisu GimmeBritney.com. Na chwilę obecną, informacja ta nie jest oficjalnie potwierdzona przez sztab piosenkarki.
Znany z licznych przecieków do sieci premierowego materiału różnych artystów, Christopher aka Martian (MartianLeaks) oświadczył, iż planowana jest nie lada gratka dla fanów Britney Spears! "Dyrektor do spraw marketingu Autonomy Inc., Mike Lee udał się dziś na spotkanie do siedziby NBC, aby omówić kwestie dotyczące aplikacji Aurasma, która miałby zostać wykorzystana na następnym albumie Britney Spears! Oto przykład zastosowania: http://t.co/F1PUFCB " - zdradził MartianLeaks we wpisach na Twitter.
"Za pomocą telefonu z aparatem bądź tabletu, będzie można zrobić video ze zdjęcia Britney. Po utworzeniu klipu, użytkownik zostanie automatycznie przekierowany do oficjalnego sklepu internetowego Britney Spears, gdzie będzie mógł zakupić film z katalogu. Brzmi niesamowicie, prawda? Mówi się, że w ramach promocji z aplikacji ma skorzystać wielu artystów, jednak to właśnie Britney jest najbliżej dokonania transakcji" - czytamy w kolejnych twitterowych wiadomościach MartianLeaks.
Według jego zapewnień, projekt wykorzystania nowej aplikacji ma zostać zakończony "zanim pod koniec tego roku zostanie wydany nowy materiał Britney Spears". "Wiem, że Britney coś szykuje!" - stwierdził mężczyzna. Nieoficjalnie mówi się, że nowy album Britney miałby w większości zawierać remixy znanych fanom hitów z ostatnich lat.
W sieci pojawił się krótki, minutowy fragment piosenki Burning Up w wykonaniu Britney Spears. Jest to utwór w oryginale wykonywany przez Madonnę i pochodzi z 1983 roku z debiutanckiej płyty o tytule Madonna. Według źródeł, Britney miałaby wykonać cover tej piosenki na swojej trasie Femme Fatale. TUTAJ możecie posłuchać wersji królowej popu, natomiast poniżej prezentujemy Wam wykonanie Spears.
Wtorek, 24 maja upłynął Britney na pracy na planie teledysku do trzeciego singla z płyty "Femme Fatale" – I Wanna Go. W internecie pojawił się niepotwierdzony opis koncepcji video. Teledysk rozpoczyna się na konferencji prasowej, gdzie paparazzi zadają, seksownie wyglądającej Britney nieodpowiednie i niestosowne pytania. Początkowo pop gwiazda rzuca w nich obelgami, jednak potem zdaje sobie sprawę, że to… roboty. "Wygląda na to, że Britney uparła się na temat prasy, co jest ironiczne, ponieważ większa część (mediów) dała jej już spokój".
Britney bawi się fantazją w głowie: marzy o pieszczotach z fanem, obnażaniu się przed policjantem i szalonych rzeczach z gorącym gwiazdorem! Nie wiadomo dokładnie, kto zagra przystojną zdobycz Britney, ale źródła mówią, że może to być Kellan Lutz lub Matthew McConaughey. Pokaże się on u boku gwiazdy i obroni przed natrętnymi paparrazi, po czym razem schronią się na tylnim siedzeniu auta, gdzie Britney odkryje, że jej wybranek jest również robotem!
Akcję kończy powrót na konferencję prasową, gdzie widz odkryje, że Britney tylko marzyła. Gwiazda opuszcza budynek w towarzystwie aktora, który odwraca się i uśmiecha do aparatów a jego oczy oślepiają tak samo jak oczy zgromadzonych robotów paparazzi. I tym razem jednak nie zrezygnowano podobno z tzw. product placement, którymi naszpikowany był teledysk do pierwszego singla "Hold It Against Me". Firma Diesel, podpisała kontrakt na 300 tys. dolarów i praktycznie wszystkie koszta związane z teledyskiem objęte są jej sponsoringiem. Przypominamy, że reżyserem teledysku jest Chris Marrs Pilier. (Hollywood Life)
Aktualizacja: Według informatorów, wczoraj została nagrywana scena w Universal Studios w Los Angeles. W scenie z policjantem gwiazda prowadzi samochód ubrana w jeansy, różowe bikini i kurtkę. Włosy prezentują się ładnie z wplecionymi różowymi warkoczami.
Do dzisiejszej gali Billboard Music Awards 2011 w Las Vegas coraz bliżej, a oficjalnych informacji odnośnie występu Britney Spears brak. Poniżej prezentujemy Wam zdjęcia z prób piosenkarki z Rihanną i Nicki Minaj. W galerii możecie zobaczyć również zdjęcie synków Brit, Seana Prestona i Jaydena Jamesa oraz ich babci Lynne wykonane prawdopodobnie na widowni gali "Billboard Music Awards".
Przypominamy, że według krążacych pogłosek, pop gwiazda ma pojawić się na scenie w Las Vegas dwa razy: otworzyć muzyczną galę z Rihanną i remixem piosenki "S&M" oraz u boku Nicki Minaj wykonać remix swojego drugiego singla "Till The World Ends". TUTAJ możecie zobaczyć zdjęcia sceny. Przypomnamy, że żadna z powyższych informacji nie została potwierdzona przez managment Britney Spears!.Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia z prób, kliknij w poniższy obrazek.
Coraz więcej znaków na niebie, a raczej w mediach wskazuje na to, iż Britney Spears wystąpi na gali Billboard Music Awards 2011 w Las Vegas! Według niepotwierdzonych oficjalnie doniesień, gwiazda ma pojawić się na scenie dwukrotnie: najpierw, wspólnie z Rihanną wystąpi z numerem S&M z repertuaru Barbadoski, a następnie w duecie z raperką Nicki Minaj wykona remix swojego drugiego singla, Till The World Ends. "To będzie wielki występ, taki o którym ludzie z całą pewnością będą rozprawiać na następny dzień" - stwierdziło źródło.
Występ Britney na gali potwierdziło również za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej McDonald Selznick Associates - ogólnoświatowe stowarzyszenie choreografów, tancerzy, reżyserów i autorów projektu w zakresie produkcji. "Tiffany Olson to dyrektor kreatywny występu Britney Spears, nadzorowanego przez reżysera trasy [The Femme Fatale], Jamie'ego Kinga" - czytamy między innymi w informacji udostępnionej na MSAagency.com.
Faktem przemawiającym za udziałem Britney Spears w gali "Billboard Music Awards" jest również nadzwyczajna ekscytacja, z jaką jeden z dziennikarzy serwisu Eonline zostawia wiadomości dotyczące krążących pogłosek na swoim profilu Twitter. "Sądzę, że jeśli jesteś fanem Britney Spears, na pewno powinieneś oglądać jutrzejszą galę Billboardu... To wszystko, co mogę zdradzić. Nie chcę zepsuć niespodzianki. Nie jestem z tych, co lecą w kulki z fanami. Go Britney! Go Rihanna! Go Nicki na Billboard Music Awards" - napisał redaktor Marc Malkin.
Co ciekawe, oliwy do ognia spekulacji dolewają sami organizatorzy gali! "Uwielbiamy pogłoski na temat Britney i Billboard Awards. Najlepiej zrobicie oglądając niedzielną galę. Powiedzmy, że czeka was niespodzianka" - oświadczył Billboard we wpisie na swoim profilu Twitter. Galę "Billboard Music Awards" wyemituje stacja ABC w niedzielny wieczór o godzinie 20 czasu lokalnego (w Polsce: godzina 2 w nocy).
Aktualizacja: Szef działu informacji E!News w odpowiedzi na liczne pytania fanów potwierdził, iż Britney Spears wystąpi na gali "Billboard Music Awards". "Tak, Britney wystąpi z Nicki Minaj. I tak, wystąpi również z Rihanną" - napisał Ken Baker.
***
Z twittera Britney Spears:"Bilety na imprezę Summer Fest od dzisiaj w sprzedaży. Kto przyjdzie zobaczyć mnie 9 lipca w Milwaukee? http://bit.ly/kCMYW2".(Kolejna, tym razem zabawna wiadomość w nawiązaniu do wyznaczonego na dziś końca świata ;) - You guys dancing till the world ends? - "Czy tańczycie kochani, aż po świata kres?".
Najnowsza wiadomość od Britney:"Tak się cieszę, że nie było końca świata, bo chciałam obejrzeć jutrzejszą galę Billboardu" - napisała.
Nie od dziś wiadomo, że osoba Britney Spears i jej twórczość są "wdzięcznym tematem" wszelkich spekulacji. Poniżej prezentujemy kilka informacji, których wiarygodność nie została potwierdzona przez żadne oficjalne źródło, jednak mogą one zainteresować fanów pop gwiazdy, którzy od dawna zastanawiają się nad wieloma - nie do końca jasnymi - aspektami jej obecnej kariery. Informacje te miały wyjść od osoby mającej styczność z wytwórnią Jive Records. Oto, co zdradziła:
* Wytwórnia była mile zaskoczona faktem sukcesu drugiego singla Britney, "Till The World Ends". Nie sądziła że piosenka będzie się utrzymywała na listach tak długo. Jest również mile zaskoczona stabilną pozycją albumu "Femme Fatale". Myślała, że płyta wyskoczy z list (sprzedaży) wcześniej.
* Kolejnym singlem w USA miała zostać piosenka "The Big Fat Bass", jednak z powodu nieoczekiwanego sukcesu singla "Till The World Ends", na chwilę obecną tak naprawdę sami przedstawiciele Jive Records nie wiedzą, która z kompozycji nim będzie. Bardzo intensywnie rozpatrywana jest opcja wydania różnych singli w różnych krajach. Pod uwagę brane są "The Big Fat Bass" i "I Wanna Go" oraz "How I Roll".
* Piosenki "I Wanna Go", "Criminal" i "Up N Down" zostały nagrane w tym samym czasie co utwór "3", który promował wydawnictwo "The Singles Collection". Inne z utworów, takie jak: "Till the World Ends", "Hold It Against Me", "Inside Out", "Seal It With a Kiss", "Gasoline", "(Drop Dead) Beautiful", nad którymi pieczę sprawowali Doctor Luke i Max Martin, powstały w drugiej połowie 2010 roku. Większość materiału na nowy krążek powstało jednak dopiero pod koniec ubiegłego roku. Britney długo nie spotkała się osobiście z producentem wykonawczym jej albumu - Doctorem Luke'iem. Nastąpiło to dopiero w ostatnich tygodniach zeszłego roku.
* Według pierwotnych założeń, album "Femme Fatale" miał poza swym tanecznym stylem zawierać więcej rockowej drapieżności. Koncepcja taka wyszła od samej Britney, a Jive Records przychyliło się do tego pomysłu, pozwalając piosenkarce nagrać kilka piosenek w zamierzonym stylu. Ostatecznie jednak, efekt pracy nie do końca zadowolił wytwórnię, która spodziewała się czegoś bardziej konwencjonalnego i radiowego.
* Początkowo wydanie albumu zaplanowano na sierpień 2010 roku. Większość kompozycji, która powstała na specjalnym zjeździe muzyków w Teksasie została jednak odrzucona, gdyż zdecydowano, że utwory, które znajdą się na "Femme Fatale" muszą obrać inny kierunek. Kompozycje spotkały się z niezadowoleniem wytwórni. I kiedy jeden z producentów pracujących nad materiałem obwieścił fanom Brit, iż za kilka tygodni będą bardzo szczęśliwi, był przekonany o wcześniejszym wydaniu płyty i tym, że stworzone przez niego utwory znajdą się na wersji podstawowej krążka. Ostatecznie, utwory takie jak "He About to Lose Me" i "Don’t Keep Me Waiting" zostały (tylko) bonusami. Stylem jednak bardziej przypominały pierwotną koncepcję "Femme Fatale".
* Współpracujący nad albumem muzycy z duetu producenckiego Bloodshy & Avant to naprawdę drodzy artyści. Za stworzony przez siebie kawałek liczą sobie średnio 250 tysięcy dolarów! Kuratela prawna roztoczona przez sąd nad Britney Spears nie ma żadnego wpływu na jej twórczość i karierę. Dotyczy tylko i wyłącznie jej życia osobistego, a w głównej mierze zarządzania jej finansami. Wbrew pozorom, kuratela nie wpływa widocznie na codzienne życie Britney.
* Głównym powodem faktu, iż Britney nie promuje z pełnym zaangażowaniem swojej nowej płyty, są jej dzieci. Z kolei powodem, dla którego Britney zrezygnowała z intensywnego tańca są względy zdrowotne i zatroskanie o operowane dwukrotnie kolano. Podczas przygotowań choreografii do obecnych występów, gwiazda już dwa razy przeciążyła kolano. To tłumaczyłoby, dlaczego podczas mini-trasy "The House Of Blues" tańczyła znacznjie lepiej. Są to jednak tylko przypuszczenia...
Nie od dziś wiadomo, ze pozostająca pod ojcowską kuratelą Britney Spears ma ograniczoną możliwość podejmowania decyzji dotyczących jej własnego życia. Do tej smutnej sytuacji zdążyli się już przyzwyczaić nawet jej fani. Co zrozumiałe, piosenkarce bardzo ciąży obecny stan rzeczy... "W trzy lata od ustanowienia kuratorskiej opieki prawnej, Britney nadal pozostaje więźniem [we własnym domu]. Żyje w zamknięciu i jest zdesperowana, by odzyskać wolność" - napisał w najnowszym wydaniu magazyn InTouch Weekly.
"Britney nie może mieć swojego telefonu, nie pozwala jej się także odbierać telefonu we własnym domu, chyba że uprzednio ktoś z ochrony sprawdzi połączenie przychodzące. Jeśli sama chce wykonać telefon, ochrona wybiera jej numer. Jeśli potrzebuje ekstra gotówki, musi prosić o pozwolenie. Jej współpracownicy chodzą za nią dosłownie wszędzie, nawet do łazienki w restauracji, czy inne publiczne miejsca. Chcą mieć pewność, że nikt nie będzie miał możliwości udostępnić jej jakichkolwiek niedozwolonych [dla niej] substancji" - zdradził w rozmowie z magazynem anonimowy informator.
"Britney żyje jak dziecko, jest nieustannie pilnowana" - dodał magazyn, powołując się na swoje źródło. "Jest bardzo nieszczęśliwa. Ma kontakt zaledwie z kilkoma osobami, na tyle jej zezwolono. Jest rozpaczliwie samotna. Nienawidzi tych wszystkich restrykcji, pragnie odzyskać wolność".
Britney Spears była niezwykle podekscytowana, kiedy podczas swojego występu w programie "Good Morning America" obwieściła swoim fanom, że w trasie promującej jej najnowszy album Femme Fatale, będzie jej towarzyszył Enrique Iglesias. Nie wiedziała jednak, że za kulisami całej sprawy, męska duma Enrique została wystawiona (przez jej sztab) na (za) ciężką próbę... "Współpracownicy Enrique dostali notatkę z 'zasadami' [które mają obowiązywać podczas trasy], spojrzeli na nie i stwierdzili: 'Jeśli ona żąda tego typu rzeczy, w ogóle nie powinna jechać w trasę'. Rzecznik Spears z miejsca zdementował prawdziwość owych doniesień. "Te warunki to nieprawda" - skwitował krótko.
Jakie to jednak warunki były dla Enrique Iglesiasa rzekomo nie do przyjęcia? Pierwszy: nie rób żadnych innych planów, (czyt. chcesz jechać w trasę z Britney Spears, rzuć wszystko inne). Drugi: nie zadawaj jej żadnych pytań, (czyt. nie pytaj w ogóle) Trzeci: nie pij i nie pal (ale i tak sprawdzi to niezapowiadany test) i w końcu czwarty: nie patrz Britney prosto w oczy (czyli nie gap się na nią jak sroka w gnat i nie odzywaj się, chyba że Britney zagada do ciebie pierwsza). Czy owe warunki są prawdziwe, czy też nie, smaczku sprawie dodaje pogłoska, iż sztab Britney zaoferował Enrique naprawdę duże pieniądze, lecz ten i tak zrezygnował!
"Enrique jest naprawdę wielkim fanem Britney i bardzo chciał z nią współpracować, uznał jednak, że takie warunki są daleko niewłaściwe" - stwierdziła osoba z otoczenia Iglesiasa w rozmowie z magazynem US Weekly. Ostatecznie, artysta ograniczył się do krótkich przeprosin za zamieszanie dla... swoich fanów i zapewnił, że uda się w letnią trasę (bez Britney). "Enrique odwołał trasę z Britney, ale to nie oznacza wcale, że w ogóle zrezygnował z tournee" - zdradził informator w rozmowie z innym kolorowym pisemkiem - magazynem OK!.
Jak wiadomo fanom Britney, niedawno zasadami narzuconymi przez sztab gwiazdy zszokował się dziennikarz Carson Daly. Według niego, Britney odmówiła mu wywiadu chyba, że rozmowa byłaby uprzednio nagrana i zatwierdzona przez jej menagerów. "Spotkania Britney w prasą są ciężkie. Są trudne szczególnie dla niej. Wywiady bardzo ją stresują" - zdradził kolejny informator. Szybko jednak dodał coś, co może niejako napawać otuchą jej fanów. "Britney miała nieciekawy początek, ale jest typem wojownika. Jeszcze zadziwi wszystkich".
Według najnowszych doniesień dziennika Daily Mail, pomimo pozostawania pod kuratorską opieką prawną, Britney Spears pragnie stopniowo przejąć kontrolę nad własnym życiem. Na pierwszy ogień poszły niemałe finanse gwiazdy, którymi - jak informowaliśmy jakiś czas temu - może częściowo zarządzać. Okazuje się, że Britney chce zarządzać nimi w mądry sposób i w tym celu zatrudniła kompetentną osobę, która ma nauczyć ją trudnej sztuki rozsądnego wydawania i umiejętnego inwestowania pieniędzy.
Jak twierdzi Daily Mail, 29-letnia artystka zatrudniła korepetytora do spraw finansów z Anderson School of Management przy Uniwersytecie Kalifornijskim. "Britney zmierza w kierunku odzyskania kontroli nad własnym życiem. Chce móc [w pełni] decydować o swoim majątku. Specjalista pomoże jej posiąść podstawowe umiejętności w tej dziedzinie. Nauczy na przykład właściwego korzystania z kont osobistych, a nawet odpowiedniego gospodarowania czasem tak, aby podnieść wydajność pracy" - zdradził informator w rozmowie z dziennikiem. Na chwilę obecną, znaczną częścią majątku Brit zarządza jej ojciec, Jamie Spears, ustanowiony przeszło trzy lata temu przez Sąd Najwyższy w Los Angeles jednym z jej opiekunów prawnych.
Według najnowszych informacji serwisu PopOnAndOn, wraz z dniem premiery nowego albumu Britney Spears, Femme Fatale ma się rozwinąć promocja. Na dowód swoich słów, serwis internetowy prezentuje screen ekranu ze strony wytwórni, dla której nagrywa piosenkatka - Jive Records. Poniżej prezentujemy Wam formy promocji płyty. Aby zobaczyć screen w większych rozmiarach, kliknij w poniższy obrazek.
* Premiera teledysku "Till The World Ends" ma mieć miejsce 6 kwietnia * Britney ma pojawić się na czerwcowej okładce magazynu "Harper’s Bazaar" * Ellen DeGeneres ma wyemitować skecze z udziałem Brit 28/29 marca * Britney ma wystąpić 30 marca w The Ellen DeGeneres Show *29 marca Spears wystąpi w Good Morning America (informacja oficjalnie potwierdzona) * 2 kwietnia gwiazda ma się pojawić na gali Kid's Choice Awards (nie wspomniano o żadnym występie) *Wersja Deluxe albumu "Femme Fatale" ma zawierać cztery dodatkowe utwory (informacja oficjalnie potwierdzona), prawdopodobnie piąta piosenka będzie ukryta (Sony Music Polska zaprzeczyło tej pogłosce) płyta zostanie owinięta złotą folią z dodatkowymi zdjęciami
W sieci pojawił się (prawdopodobny) 40-sekundowy fragment utworu Big Fat Bass, powstały przy współpracy z muzykiem grupy " The Black Eyed Peas" - Will.I.Am. Klip pojawił się na jednym z forów poświęconych piosenkarce, BritneyBoards.org i różni się znacznie od wcześniej udostępnionej przez samego Will.I.Am wersji. Autentyczność klipu nie została potwierdzona przez żadne wiarygodne źródło. Niemniej jednak, zapraszamy do odsłuchania! Więcej o utworze pisaliśmy na stronie pod koniec lutego. Informację znajdziecie TUTAJ.
Według najnowszych informacji podanych przez muzyczny serwis PopJustice, w wideoklipie do drugiego singla Britney Spears - Till The World Ends wezmą udział fani! Teledysk zostanie zrealizowany w formie trasmitowanego na całym świecie flash-moba na żywo. Ludzie z całego świata zatańczą prosty układ w stylu flash-mob, który ma być stworzony przez Jamiego Kinga (twórcę choreografii na potrzeby trasy "The Circus Starring Britney Spears"). Britney pojawi się w różnych krajach świata na wielkich ekranach firmy Sony. Dotychczas, według serwisu, potwierdzono udział Japonii, Brazylii, Irlandii i Afryki Południowej. Sama Britney ponadto, zatańczy ze swoimi fanami podczas flash-moba w San Francisco. Więcej oficjalnych ogłoszeń na ten temat już w tym tygodniu. (thx Aniaaa)