William Orbit o wokalach Britney w piosence "Alien"!
Wpisany przez Curious   

aliengirl2000Utwór otwierający ósmy album studyjny Britney Spears, zatytułowany Britney Jean to bardzo dobrze już znana fanom piosenkarki kompozycja Alien, stworzona głównie przez cenionego w branży brytyjskiego muzyka Williama Orbita. Jedni widzą "Alien" jako nastrojowy wstęp do reszty nieco różniących się od siebie zarówno pod względem stylu jak i tematyki piosenek z krążka, innym z kolei, na myśl o tym utworze natychmiast przypominają się wielokrotne wyjaśnienia Orbita, dotyczące to tajemniczego przejścia, to znowu sposobu, w jaki brzmi tam sama piosenkarka...

W niedawnym wywiadzie dla serwisu Hunger TV muzyk po raz kolejny został zapytany o tę spędzającą wielu wielbicielom Britney sen z powiek kompozycję. "'Alien', piosenka którą stworzyłeś dla Britney, otwiera jej najnowszy album i nadaje mu specyficzny, cudowny klimat. Czy nie sądzisz, że reszta zawartych na nim piosenek zawodzi po takim wstępie?" - zapytał wprost Marco Pantella, redaktor "Hunger TV".

"Z pewnych powodów, nikt nie jest w stanie pojąć rozumem [tego, co dzieje się w życiu muzycznym Britney Spears] - Britney po prostu ma w sobie 'to coś'. Niedawno udostępniłem w sieci remix 'Alien', utrzymany bardziej w stylu indie pop - zrobiłem go dla zabawy, ale hej, posłuchaj tylko, jak ona tam brzmi! Jej głos jest czymś wyjątkowym" - stwierdził producent. "Chciałbym zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc Britney [wyeksponować ten wokal w jej dalszej twórczości], bo bardzo na to zasługuje" - powiedział ponadto. I jak się okazuje, wcale nie ukrywa, że lubi eksperymentować z wydobywaniem nowego, "drugiego dna" z nagranego przez Brit utworu jego autorstwa. Można powiedzieć, że poświęca się swemu zajęciu bez reszty i tego samego oczekuje od współpracujących z nim muzyków.

"Moją specjalnością jest sprawianie, że artyści z którymi tworzę tak naprawdę zapominają o tym, że są w pracy. Kiedy podczas wspólnej sesji nagraniowej mam na twarzy uśmiech, co oznacza, że jestem zadowolony z tego, co właśnie nagraliśmy. Oznacza, że efekt naszej pracy poruszył mnie gdzieś w środku. Gdy artysta zupełnie nieświadomie stworzy z piosenki coś okrutnie niepowtarzalnego staję się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi" - wyjaśnił Brytyjczyk opowiadając o swoim stylu pracy.

"Jeśli chodzi o cały proces realizacji utworu, pracuję bardzo wolno - raczej nie zatrudniłbyś mnie, chcąc zrobić coś na szybko, sama praca nad nagrywaniem wokali w studiu przebiega jednak szybko i w bardzo pozytywnej atmosferze. Wiem, czego oczekuję od śpiewu / wokalu danego artysty od strony technicznej, a czym mogę zająć się później. Nie ma sensu zatem w kółko powtarzać tego samego. Nie mówię tutaj o trikach typu auto-tune, jaki chcę dodać do wokali, mam na myśli bardziej wychwycenie spontaniczności, czyli czegoś niezwykłego i wyjątkowego" - podsumował muzyk. Miejmy nadzieję, że przy okazji realizacji dziewiątego albumu studyjnego Britney Spears, rozchwytywany przez ceniących się artystów William Orbit otrzyma od (sztabu) gwiazdy popu jeszcze (nie)jedną szansę...

Komentarze (7)add comment

lenaa :

0
A ten w kółko o tym samym..żeby to jeszcze było o czym tyle gadać :/ Musi mu się bardzo nudzić, że tak wałkuje tego "Aliena" i rozkłada go na czynniki pierwsze smilies/wink.gif A co do Brit, to szkoda, że nie używa tego "wyjątkowego głosu"...
00:26 - 22.06.2014

Rearview :

0
Lenaa, przecież on został o to zapytany, sam nie zaczął o tym mówić...
09:34 - 22.06.2014

Łukasz89 :

Łukasz89
Koniec końców wokalnie i tak został przerobiony, zresztą na niekorzyść. Nie sądzę, aby sztab Britney podjął się kolejnej współpracy z Orbitem.
10:01 - 22.06.2014

Jaś :

0
jak orbit ma jeszcze troche oleju w głowie to juz nigdy się nie splami wspólpracą z Britney. Kiedyś był tu news że Orbita odsuneli od albumu Femme Fatale i on powiedział że Britney powinna odejść na emeryturę. Chyba już wtedy miał rację. Zaoszczędzono by nam fanom cierpienia i wstydu tym co sie teraz dzieje. Obstawiam że niedługo fani zaczną olewać Britney tak jak ona ich. Jeszcze nigdy nie olewała nas tak bardzo. Przyjdzie czas by jej oddać. Księżniczka nierobolandii...
11:24 - 22.06.2014

Muffinka nz :

0
Jeszcze 50 razy usłyszymy jaki to wokal Britney jest amazing and all, ale niech wyjdzie na scene i to pokaże, a nie zamknięta w studio. Poza tym nie wierzę w jej moc...to samo wmawiają z playbackiem, z tańcem jak i z jej pisaniem piosenek. Wszystko to kłamstwa, któzy głupi fani łykają dlatego nie dziwie sie,ze ona nic nie robi skoro nie musi, bo fani biorą takie nic.
11:59 - 22.06.2014

XD :

0
biedny ten Orbit.. od FF go odsunęli całkowicie a przy BJ dodali jedną piosenkę w końcu.. ba! zrobili nawet nadzieję na singla, i co teraz ;_; wątpię żeby zaczęli znowu z nim współpracować.. na pewno wezmą zupełnie nowych producentów bo ci z BJ wątpię zeby chcieli z nimi pracować jeżeli sprzedaż i promocja była taka słaba. zacznijmy od tego o ile 9 album powstanie smilies/wink.gif chociaż mam nadzieję, pewnie będą chcieli zamazać flopa BJ smilies/cheesy.gif
13:42 - 22.06.2014

metempsycho :

0
Rzygać się chce od tych bzdur. Gdzie do cholery jest ten jej wspaniały wokal? Skoro jest tak dobra niech wyjdzie na scenę bez tej całej otoczki (która ma za zadanie jedynie odwrócenie uwagi od jej niedyspozycji) i zaśpiewa tak, że wszystkich "poruszy w środku". Nikt z nią nie będzie chciał współpracować, jeśli każdy projekt będzie traktowany po macoszemu.
00:56 - 23.06.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy